Forum "Biblioteki w Szkole"
http://forum.sukurs.edu.pl/

reforma edukacji
http://forum.sukurs.edu.pl/viewtopic.php?f=8&t=2316
Strona 1 z 1

Autor:  daria [ piątek 16 sty 2009, 13:57 ]
Tytuł:  reforma edukacji

Witam Wszystkich bardzo serdecznie!

Moje pytanie dotyczy reformy edukacji szkół podstawowych, która ma wejść we wrześniu 2009. Na ostaniej konferencji Pani Dyrektor przedstawiła nam jej założenia z których jasno wynikało, że od września każdy nauczyciel będzie miał uprawnienia do pracy w świetlicy szkolnej i będzie musiał przeprowadzić w niej jedną godzinę zajęć tygodniowo. W naszej szkole pracuje ok. 30 nauczycieli- wynika z tego, że wychowawca świetlicy nie jest już potrzebny. Takie są moje odczucia, napiszcie proszę jak Wy to widzicie i jak jest to przedstawione w szkołach w których pracujecie. Sama już nie wiem co o tym sądzić... :(

Autor:  Gość [ sobota 17 sty 2009, 11:10 ]
Tytuł: 

Nie zapominaj, że mają dojść 6-latki, a świetlica szkolna ma pracowac w standarzdzie przedszkolnym, więc pracy dla wszystkich starczy

Autor:  Gość [ poniedziałek 19 sty 2009, 12:02 ]
Tytuł: 

Co to za świetlica, gdzie każdy odsiedzi swoją godzinę.To jakiś absurd, świetlica to nie przechowalnia, te dzieci też powinny mieć jednego nauczyciela.Jak to zoorganizować zgodnie z planem, by świetlica była czynna przez cały czas.Czy wasz dyrektor nie ma pojęcia????a kółka, godziny wyrównawcze, terapie będzie liczył osobno.Absurd, przecież lepiej nie zapłacić za powyższe zajęcia i zrobić je w ramach nowego pensum, niz robić bałagan na świetlicy.

Autor:  Zuzza [ poniedziałek 19 sty 2009, 18:32 ]
Tytuł: 

Można tak: wydzielić małe pomieszczenie, gdzie będą po cichu odrabiać lekcje i zostanie duża "głośna" świetlica dotychczasowa do zabawy. W ten sposób każdy będzie miał godzinę, dzieci opiekę a świetlica - porządek. A kółka też będą.

Autor:  aldona32 [ wtorek 20 sty 2009, 14:35 ]
Tytuł: 

A ja się cieszę, że nauczyciele będą musieli "wejśc" do świetlicy na godzinkę. Dzięki temu możemy wydłużyc godziny pracy swietlicy, o co proszą rodzice. Po za tym możemy przydzielic nauczycielowi jakieś kółko zaintersowań, dzięki temu porozdzielamy dzieci (których mamy o wiele za dużo zapisanych, wbrew przepisom) na mniejsze grupy. Nie będzie "spędu" dzieci w jednej małej sali, hałasu i mam nadzieję skarg rodziców. Tak to sobie wyobrażam. Ale niestety, dużo zależy od dyrektora i samych nauczycieli. Znając moich, to będą się wkręcac jak się da, byle tylko nie przyjśc do świetlicy.

Autor:  dalila [ środa 21 sty 2009, 19:14 ]
Tytuł: 

Więcej na temat naszej przyszłości w szkole można poczytać na forum OSKKO W WĄTKU co z n-lem świetlicy zmiany w KN. zachęcam do lektury.

Autor:  andjaw1@tlen.pl [ wtorek 10 lut 2009, 19:05 ]
Tytuł:  swietliczanka

pracuje na swietlicy szkolnej jestem nauczycielem stazystą, teraz dzieki rozporzadzeniu juz mogę pozegnac sie z praca, moje godziny przejma pozostali nauczyciele, skonczylam studia aby pracowac na swietlicy a teraz okazuje sie ze niepotrzebnie,,, juz wiem ze od wrzesnia bebe bezrobotna... brak mi slów.[/b]

Autor:  Gość [ wtorek 17 lut 2009, 19:30 ]
Tytuł:  Re: swietliczanka

[quote="gosc
]pracuje na swietlicy szkolnej jestem nauczycielem stazystą, teraz dzieki rozporzadzeniu juz mogę pozegnac sie z praca, moje godziny przejma pozostali nauczyciele, skonczylam studia aby pracowac na swietlicy a teraz okazuje sie ze niepotrzebnie,,, juz wiem ze od wrzesnia bebe bezrobotna... brak mi slów.[/b][/quote]

Autor:  Gość [ wtorek 01 lut 2011, 03:34 ]
Tytuł: 

aldona32 pisze:
A ja się cieszę, że nauczyciele będą musieli "wejśc" do świetlicy na godzinkę. Dzięki temu możemy wydłużyc godziny pracy swietlicy, o co proszą rodzice. Po za tym możemy przydzielic nauczycielowi jakieś kółko zaintersowań, dzięki temu porozdzielamy dzieci (których mamy o wiele za dużo zapisanych, wbrew przepisom) na mniejsze grupy. Nie będzie "spędu" dzieci w jednej małej sali, hałasu i mam nadzieję skarg rodziców. Tak to sobie wyobrażam. Ale niestety, dużo zależy od dyrektora i samych nauczycieli. Znając moich, to będą się wkręcac jak się da, byle tylko nie przyjśc do świetlicy.

to cieszysz się czy nie?????
wierzysz w to,ze w spokoju zjesz sniadanie i nikt ci nie bedzie zaglądał w talerz: rodzic, uczen?
czy wierzysz w to, ze nauczyciele zabiora ci wszystkie dzieci na zajecia?
swieta krowa-swietliczanka:D rzad dolozy ci prace w wakacje, ferie, w okresie przedswiatecznym bez dodatkowej kasy
a jak zaoszczedzą gminy:) koniec akcji "lato,zima w miescie":) świetliczanka zorganizuje wakacyjne, feryjne zajęcia:) wszak to twoje powołanie:D a jak się można zrealizować rozmawiając z 7-latkami gadając o niczym i sprzątając po nich smarki z ławki:P

Autor:  chocolate7 [ czwartek 23 sty 2014, 09:42 ]
Tytuł:  Re: reforma edukacji

jakiś absurd, świetlica to nie przechowalnia, te dzieci też powinny mieć jednego nauczyciela.Jak to zoorganizować zgodnie z planem, by świetlica była czynna przez cały czas.Czy wasz dyrektor nie ma pojęcia?

Autor:  Serwacy90 [ sobota 26 lip 2014, 14:05 ]
Tytuł:  Re: reforma edukacji

Z perspektywy czasu wygląda to tak, że te wszystkie reformy w edukacji i tak nie są do końca przemyślane. Jeśli chodzi o świetlice to niestety ale wszystko zależy od finansów.

Autor:  Pani w okularach [ niedziela 01 maja 2016, 16:01 ]
Tytuł:  Re: reforma edukacji

Zmiany mają prowadzić do zmiany na lepsze, jednakże musiałyby obrać jeden konsekwentny kierunek. W tym momencie jest tak, a za chwilę uznają, że to jednak nie to. Cierpią przede wszystkim dzieci, które nie wiedzą co się dzieje.

Autor:  Aleksandra62 [ piątek 24 lis 2017, 17:58 ]
Tytuł:  Re: reforma edukacji

Witam!


Ogólnie rzecz biorąc, jedno co jest niezmienne to reformy w oświacie bez względu jaki jest aktualnie rząd.
Jak długo istnieje szkoła ,to trzeba się uczyć.
Osobiście wychowana jestem na systemie 8-klasowym szkoły podstawowej,gdzie potem można było iść do 4-letniego liceum, 5-letniego technikum lub 3-letniej zawodówki. Nikt uczniów nie pytał się ,czy mają ''za ciężko''. Trzeba było się uczyć
i tyle. Teraz uczniowie mają dostęp do wiadomości ,nie ruszając się z domu. Pamiętam czasy, gdy należało zapisywać się w bibliotekach w kolejce, by zdobyć daną książkę,. Wtedy tym bardziej nauka była przyjemniejsza, bo zdobyta w trudzie.
Jeśli dziecko jest od początku przypilnowane przez rodzica, to z pewnością ''reforma jest udana''. Z kolei ci rodzice, którzy nie wiedzą nawet, czego uczy się ich dziecko, nie chodzą na zebrania, nie kontrolują poczynań dziecka-to dla takich rodziców''każda reforma jest zła''.

Autor:  JaLonga [ poniedziałek 19 lis 2018, 00:52 ]
Tytuł:  Re: reforma edukacji

Taka jest niestety smutna prawda. Jak już udało się wdrożyć zmiany trzeba wszystko od nowa zmieniać. To nie służy ani uczniom ani nauczycielom. O ostatnich zmianach w przepisach wyczytuję aktualne informacje na portalu https://portaloswiatowy.pl

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/