Forum "Biblioteki w Szkole"
Zamów prenumeratę na 2018 r. u wydawcy do końca grudnia
 
Dzisiaj jest poniedziałek 19 lis 2018, 20:00

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Co robi TNBSP!
Post: środa 19 wrz 2007, 16:35 
Witam!
Chciałabym zapytać, jakimi ważnymi sprawami zajmują się TNBSP i oddziały.
Bo naszymi podstawowymi bolączkami nikt się nie zajmuje! Uważam, że towarzystwa tylko się promują i pokazują jak to one pęknie działają. A z nami coraz gorzej, dyrektorzy, OP robią co chcą!! :evil: :evil: Czy nie mogą czy nie chcą się sprawami bibliotek zająć! Towarzystwo w Warszawie na co czeka?????????????? esta


Na górę
  
 
 Tytuł: Co robimy w Rybniku
Post: środa 19 wrz 2007, 18:13 
Offline

Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 12:25
Posty: 185
Lokalizacja: Rybnik
W Rybniku dopiero zaczynamy (od kilku miesięcy) działać jako Oddział TNBSP.

- już zainicjowałyśmy konkurs międzyszkolny: http://www.rybnik.pl/bsip/czego/nielubi.htm - by w ten sposób, trochę "pod włos" zwrócić uwagę młodemu pokoleniu na problem braku szacunku do przedmiotu, jakim jest książka

- ostro pracujemy nad przygotowaniem IV Forum Bibliotekarzy Województwa Śląskiego w Rybniku (pracy jest dużo! Bielsko-Biała i Katowice tak wysoko zawiesiły poprzeczkę!)

- wystosowałyśmy pismo do władz lokalnych z prośbą o dodatkowe godziny pracy dla bibliotek w których funkcjonuje MCI (niestety - bez rezultatu) :cry:

Myślę, mam nadzieję, że każdy Oddział - lokalnie robi dużo.

_________________
Gabrysia z Rybnika


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Co robi TNBSP!
Post: środa 19 wrz 2007, 18:38 
Witam! Myślę, że nie chodziło o to, jakie konkursy robią towarzystwa, ale co robią dla dobra bibliotek szkolnych!!!!! Zgadzam się z tym, że powinny przede wszystkim pilnować podstawowych spraw: etaty, sprawy darmowych
nadgodzin,dyżury na korytarzach wyzyskiwanie nas bibliotekarzy!!!! A nie się tylko przechwalają jakie mają cudne pomysły na konkursiki. To już jest meczące, że wszyscy mają nas gdzieś a my pasjonaci pracy robimy wszystko żeby tylko się nie narazić> Koszmar :twisted: :twisted:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: środa 19 wrz 2007, 23:17 
Nie jestem entuzjastką TNBSP, ale wypowiedź Megimag uważam za świadczącą o niezbyt wysokim poziomie autorki i braku orientacji. Może Megimag opowie nam, co sama robi dla swojego środowiska. Przecież TNBSP to nie są jacyś etatowi pracownicy, lecz zwyczajni bibliotekarze, którzy jakąs część swojego czasu wolnego przeznaczają na rzecz innych. Nikt Megimag nie przeszkadza, by pokazała wszystkim, jak powinno sie stać na straży bibliotekarskich spraw. Mnie się wydaje, że owszem - ważnym elementem pracy tego typu organizacji są wlasnie takie przedsięwzięcia, o jakich pisze Gaba. I to jest wlaśnie jedna z form działania na rzecz nauczycieleli bibliotekarzy. Bo w ten sposob wypracowuje sobie jakąś pozycje w swoim środowisku.
A jak sobie Megimag wyobrazasz to "pilnować podstawowych spraw: etaty, sprawy darmowych nadgodzin,dyżury na korytarzach wyzyskiwanie nas bibliotekarzy"? Pewnie ktos z TNBSP powinien stać w twojej szkole i pilnować, żeby dyrektor cie nie wysylal na zastępstwo.


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: czwartek 20 wrz 2007, 08:43 
Offline

Rejestracja: wtorek 11 kwie 2006, 12:54
Posty: 87
Chyba faktycznie taka "biblioteczna milicja" na dyrektorów by się zdała. To, co wyprawiają przechodzi powoli ludzkie pojęcie.
Na pewno każdy z członków TNBSP chciałby pomóc, tylko, jak wcześniej zostało napisane, pracy jest multum. Pracy, która jest osadzona w jakieś konkretne ramy programowe, narzucające priorytety. Może inne od naszych...
Kochani, nie gryźmy się we własnym gronie. Starczy, że "inni" nas gryzą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Co robi TNBSP?
Post: czwartek 20 wrz 2007, 17:54 
Witam ponownie! Chyba mnie dotknęła poniższa wypowiedź odnośnie mojego poziomu!!!! Otóż dokładnie wiem jak wygląda praca w takich oddziałach Towarzystwa- z pewnością nie wszystkich, sama byłam jego członkiem-stąd mój post! Pewnie, że nie chodzi o to,aby członkowie towarzystw byli strażnikami w naszych szkołach, ale o to, żeby podejmowały się chociaż próby walki właśnie spraw etatu, nadgodzin itp. Powinny wspólnie z innymi oddziałami podejmować te inicjatywy! My sami tego nie zrobimy!


Na górę
  
 
 Tytuł: Co robi TNBSP!
Post: czwartek 20 wrz 2007, 21:16 
Witam ! Zgadzam się z Megimag! I co, też reprezentuję niski poziom intelektualny, bo myślę podobnie jak ona!!! Nami naprawdę się nikt nie zajmuje! A TNBSP i oddziały powinny nie tylko się promować i pokazywać ile różnych rzeczy robią, bo robią! Ale dbać o nas! Bo do kogo się zwrócić? Do związków zawodowych, które w ogóle o nas zapomniały!!!! Megimag jestem z Tobą! A takie obrażanie to naprawdę szkoda słów. Trzymaj się. Pozdrawiam :? :?


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: piątek 21 wrz 2007, 09:33 
Offline

Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 12:25
Posty: 185
Lokalizacja: Rybnik
Jednym z działań, o których pisałam było:
"- wystosowałyśmy pismo do władz lokalnych z prośbą o dodatkowe godziny pracy dla bibliotek w których funkcjonuje MCI."

Więc nie tylko "konkursikami" się zajmujemy.

Przygotowując regionalne imprezy (forum, konkurs) zwracamy uwagę środowiska na naszą grupę zawodową. Możemy być dzięki temu postrzegani jako osoby kompetentne, pracowite, rezolutne. Tak zobaczy nas dyrektor szkoły i dzięki temu będzie inaczej traktował.

Też, pzyznam - nie jestem "entuzjastką" TNBSP. Ale uczestnictwo w tym Towarzystwie - to jakaś realna możliwość wspólnych lokalnych działań, kontaktów, wymiany doświadczeń, pomysłów. Zwłaszcza - gdy niestety coraz częściej bibliotekarze zostają pozbawieni doradcy metodycznego.

A jest tak, jak jedna z moich Przedmówczyń pisała - nasza praca w TNBSP to praca społeczna, po godzinach normalnych zajęć zawodowych. Osobiście dla lokalnego środowiska bibliotekarzy poświęcam po pracy tygodniowo kilka godzin (głównie prowadząc naszą wspólną witrynę internetową).

Z pewnością idealnie nie jest. I można lepiej, inaczej - ale może proszę podpowiedzieć - jakie konkretne realne działania można podjąć, by poprawić naszą zawodową kondycję.

_________________
Gabrysia z Rybnika


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: co robi TNBSP ?
Post: poniedziałek 24 wrz 2007, 10:46 
na początku roku szkolnego zapewne ustala na spotkaniach w oddziałach swój plan pracy czyli spotkań na dany rok szkolny, a rada główna cierpliwie czeka na czerwcowe sprawozdania dotyczące współpracy z samorządami lokalnymi oraz inne dokumenty niezbędne do ustaleń z jej działalności statutowej. Poza tym jak wszystkim wiadomo w ministerstwie edukacji nie ma osoby odpowiedzialnej za biblioteki szkolne i wszystkie pisma wysyłane na ten adres, a dotyczące norm zatrudnienia itp. spraw związanych z funkcjonowaniem bibliotek szkolnych wracają pocztą zwrotną bez jakichkolwiek ustaleń.
Nauczona wieloletnim doświadczeniem i praktyką wiem, że ten problem nigdy nie rozwiąże się na szczeblu centralnym i żadne starania rg tnbsp nic tu nie pomogą; możemy jedynie dogadać się z dyrektorami w swoich szkołach lub udać się na posiedzenie otwarte rady miasta i tam wyłuszczyć swój problem - wiem ze czasami pomaga.


Na górę
  
 
 Tytuł: Co robi TNBSP
Post: poniedziałek 24 wrz 2007, 12:08 
Uważam, że TNBSP robi dobrą robotę organizując spotkania, konkursy, konferencje, jest to zawsze jakiś głos w naszej sprawie, chociaż może jeszcze słaby, to wreszcie jest jakaś organizacja zrzeszająca nauczycieli bibliotekarzy szkolnych. Towarzystwo pokazuje, że praca w bibliotece szkolnej to nie wypoczynkowa "fucha". Trzeba docenić ich działania i wspierać je na swoim podwórku a nie zwalczać!
Jednocześnie zgadzam się ze stwierdzeniem, że nikt o nas nie myśli, nie zastanawia się, że biblioteka szkolna to nie tyko miejsce wydawania lektur a bibliotekarka to darmowy opiekun na zastępstwa doraźne. Nasza fachowa wiedza jest wykorzystywana w minimalnym stopniu, gdyż jesteśmy traktowani przez władze jako II gatunek nauczyciela. Zgadzm się również, że nie mamy się do kogo zwrócić o pomoc, gdyż stanowiska doradców metodycznych zostały zlikwidowane w ramach oszczędności, związki zawodowe są na garnuszku gmin i nie interesują ich sprawy bibliotekarzy szkolnych. Walka o konkretne przepisy nie istnieje.Przez uczniów bibliotekarz szkolny nie jest uważany za nauczyciela, co wydaje się logiczne, bo co to za nauczyciel, który nie ma swojego przedmiotu?
Warto się zastanowić nad przedmiotem "Edukacja czytelnicza i medialna", nauczyciele powinni uczyć tych zgadnień na lekcjach z wszystkich przedmiotów tak stanowi podstawa programowa. Wiadomo jeśli czegoś nie muszą to robią ważniejsze w/g siebie rzeczy. Co się w efekcie okazuje, że uczeń nie zna alfabetu, nie umie znaleźć informacji w słowniku ,encyklopedii. Lekcje bilioteczne to lekcje z nazwy , gdyż w planie szkoły nie ma na nie przeznaczonych godzin. Nawet w sytuacji gdy szkoła dostaje dodatkowe godziny z funduszy unijnych, czy gminnych to nie przeznacza się ich nawet w części na godziny z edukacji czytelniczej, dostają je nauczyciele przedmiotów. Pomijam fakt,że inni nauczyciele mają możliwość dorobienia sobie do etatu.
Pisząc te słowa nie użalam się nad sobą, gdyż lubię moją pracę, mam osiagnięcia, nagrody jestem doceniona przez dyrekcję szkoły, cieszę uznaniem środowiska lokalnego i szkolnego. Jednak nie stało się to samo z siebie . Zawsze protestowałam przeciwko wyzyskiwaniu mnie (co często owocowało mobbingiem). Staram się promować bibliotekę na wiele sposobów wykorzystując dostępne mi sposoby: konkursy , przdstawienia, akcje ogólnopolskie itp. Ale zawsze muszę udowadniać, że nie jestem wielbłądem. Dlatego warto się zastanowić nad propozycją przepisów dla nauczycieli bibliotekarzy, które to obecnie są przestarzałe, i przesłać je do MEN. Nie możemy się poddawać trzeba wziąć sprawy w swoje ręce! Pozdrawiam! :wink:


Na górę
  
 
 Tytuł: co robi TNBSP
Post: poniedziałek 24 wrz 2007, 13:30 
"Najpilniejsze wydaje się opracowanie dokumentu, który by formułował funkcje i zadania bibliotek szkolnych, a także wyrażał podstawowe obowiązki nauczycieli-bibliotekarzy w podziale na pracę organizacyjno - techniczną i pedagogiczną oraz obowiązki nauczycieli i dyrekcji względem biblioteki.[9] Wobec braku norm zatrudniania nauczycieli-bibliotekarzy w Polsce celowe byłoby zapisanie również standardów z tego zakresu. Takie zalecenia mogłyby się w dużym stopniu przyczynić do poprawy jakości pracy w bibliotekach szkolnych, a samym bibliotekarzom dałyby podstawę i potwierdzenie ich działań zmierzających do polepszania warunków lokalowych, budżetowych, kadrowych i wyposażenia ich placówek."

Bogumiła Staniów
Instytut Bibliotekoznawstwa Uniwersytetu Wrocławskiego
Problemy standaryzacji w bibliotekarstwie szkolnym


Na górę
  
 
 Tytuł: Patrzę w lewo, patrzę w prawo...
Post: niedziela 04 lis 2007, 18:17 
W maju miało być spotkanie Rady Głównej. Nie wiadomo, czy było. Nie wiadomo, po co. Może było, a może nie. A co to za różnica? I tak jest jak w polskim filmie: nuda, nuda, nic się nie dzieje....
O, przepraszamn. jednak się dzieje: można sobie wydrukować folder o TNBSP w języju francuskim. http://tnbsp.oeiizk.waw.pl/dokumenty/folder_franc.pdf
A po koreańsku nie ma?


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: poniedziałek 05 lis 2007, 22:38 
1. W dokumentach na http://tnbsp.oeiizk.waw.pl znajduje się komunikat RG z majowego spotkania - trzeba tylko umieć odszukac i przeczytać ze zrozumieniem
2. 02.10.2007 roku odbył się w naszej siedzibie kolejny dyżur członków rg.- trzeba było przyjść i wylać swoje żale
3. Sprawy bieżące rozwiązywane są poprzez kontakty e- mail i telefonicznie;potrzebujący zwracając się do członków rg otrzymują potrzebne im informacj- można napisać- adresy są podane - a gwarantuje odpowiedź
4. Myślę, że fakt ukazania się informacji o TNBSP w języku francuskim i innych nie powinien być powodem do kpin, ale jeśli zajdzie taka potrzeba napiszemy i po koreańsku.
Sekretarz – D. Binkiewicz- Kołodziej


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: wtorek 15 kwie 2008, 16:24 
Offline

Rejestracja: czwartek 19 lip 2007, 08:24
Posty: 111
"Autonomia społeczeństwa to zdolność do zmiany stanu rzeczy
Autonomia członków to zdolność do wybierania rzeczy wymagających zmiany.
Te warunki są konieczne, do spełnienia tylko łącznie, ani jedno ani drugie nie przetrwa jeśli jedno lub drugie zostanie zanegowane lub zarzucone"
To są słowa socjologa Zygmunta Baumana
Czasami myślę, że sukcesy oświaty krajów zachodnich zasadzają się na zdolności do samoorganizowania się społeczeństwa. Polacy nie mają tej zdolności ciągle przyzwyczajeni do brania, nie dziwię się dlatego niektórym głosom o TNBSP.
Sukcesy mają te organizacje i stowarzyszenia, które samorzutnie z potrzeby chwili i czasu organizują wokół siebie przestrzeń i pasjonatów do działania. My tego nie umiemy, kapitał ludzki pozostaje w uśpieniu.
TNBSP to MY - w znacznej części nie umiejący podjąć współnego działania dla wspólnego dobra.
Coś powoli się jednak zmienia. Ludzie organizują się by chronić swoje mienie (nocne dyżury, by nie dać szansy podpalaczowi, pilnują kolektywnie swoich samochodów, dowożą na zmiany swoje dzieci do szkoły).
Co robimy My- bibliotekarze? Jak widać niektóre regiony potrafiły się zorganizować - i to już jest jakiś sukces. Natomiast oczekiwanie, że ktoś za nas założy oddział, załatwi problemy, które są nierozwiązywalne przez lata - to jest jakieś nieporozumienie. Smiem twierdzić, że tylko samoorganizujące się środowisko jest w stanie wyartykułować problemy, pilotować propozycje, wymuszać regulacje. Inaczej będziemy bezsilni. Pokazuje to pisana przez lata historia bibliotekarstwa polskiego.
Pozdrawiam Halszka

_________________
halszka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: co robi TBBSP
Post: czwartek 15 maja 2008, 08:54 
Koleżanki i koledzy
Trwają jeszcze dyskusje na temat projektu reformy programowej. Pewnie z równą przykrością zauważyliście, że pominięto w projekcie biblioteki szkolne i nauczycieli bibliotekarzy. Zaczęliśmy o tym mówić na Forum w Warszawie. Nie dokończyliśmy rozmowy, ale nie zakończyliśmy starań o nasze jutro. Spotkanie z ministrem Marciniakiem ma ciąg dalszy. Nie spodziewam się cudów, ale warto marzyć i walczyć o więcej niż nam teraz proponują. Mamy już w swojej historii współudział w tworzeniu edukacji medialnej. Może i tym razem coś uda się uzyskać. Na razie cieszę się, że mogę na prawo i lewo przekonywać to szacowne grono ekspertów o celowości włączenia
naszej działalności do projektu podstawy programowej.
Kalendarium działań przedstawiam Wam po to, żebyście wiedzieli, ze TNBSP nie czeka, aż ktoś inny zrobi coś dla nas, za nas, ale bez nas. W ministerialnym zespole ekspertów nie reprezentuję TNBSP (z założenia wszyscy członkowie są niezależni), ale moje opinie są uwzględniają
stanowisko naszego środowiska.

Kalendarium działań TNBSP w sprawie reformy programowej

10 kwietnia 2008 r. – Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłasza projekt reformy podstawy programowej do publicznej konsultacji. Nie określono w nim roli ani zadań bibliotek szkolnych. Dla nauczycieli bibliotekarzy nie przewidziano nawet odpowiedniej kategorii w internetowych ankietach.

Kolejne dni – nauczyciele bibliotekarze – internauci wysyłają wypełnione krytycznymi uwagami ankiety wykorzystując otwarte furtki dla polonistów, historyków, informatyków, a nawet plastyków ...

18 kwietnia 2008 r. – wiceminister edukacji, prof. Zbigniew Marciniak podejmuje w siedzibie MEN-u zastępcę prezesa Rady Głównej TNBSP, Danutę Brzezińską i redaktora naczelnego „Biblioteki w Szkole”, Juliusza Wasilewskiego. Przyjmuje uwagi środowiska nauczycieli bibliotekarzy na temat projektu reformy i propozycje rozwiązań. Na jego ręce przekazano też wybrane dokumenty opracowane w terenowych oddziałach TNBSP dotyczące roli bibliotek szkolnych i nauczycieli bibliotekarzy w realizacji zadań dydaktycznych oraz propozycje standardów.

19 kwietnia 2008 r. – prof. Zbigniew Marciniak jest gościem XI Forum TNBSP. Zostaje zapoznany z różnorodnymi formami działalności podejmowanymi przez członków tej organizacji. Wręczono mu też list kierowany do pani minister Katarzyny Hall w sprawie prawnych uregulowań funkcjonowania bibliotek szkolnych.

21 kwietnia 2008 r. – zastępca prezesa Rady Głównej TNBSP Danuta Brzezińska zostaje powołana w skład ministerialnego zespołu ekspertów d.s. reformy programowej.

25–26 kwietnia 2008 r. – w czasie 4-tego posiedzenia zespołu ekspertów Danuta Brzezińska reprezentuje stanowisko nauczycieli bibliotekarzy. Obecnie dyskutowany projekt zakłada istnienie bloków tematycznych, do których zostaną dopisane treści dotychczasowej edukacji czytelniczej i medialnej. Część z nich może być realizowana przez nauczycieli bibliotekarzy. Miejsce do zapisania roli i zadań biblioteki szkolnej jest przewidziane w dokumentach towarzyszących, które dopiero powstaną. Rozmowy będą kontynuowane ...

Dziś, jutro – Staramy się o zapisanie w podstawie programowej roli nauczycieli bibliotekarzy w kształtowaniu kultury czytelniczej, przygotowaniu do samokształcenia i edukacji medialnej. Zdecydowanie krytykujemy pomysł łączenia plastyki z mediami. Nie zgadzamy się na marginalizację udziału nauczycieli bibliotekarzy w edukacji. Szukamy sojuszników. Prowadzimy rozmowy.

Koleżanki i koledzy, nauczyciele bibliotekarze, nie pozostawajcie obojętni! Jest jeszcze czas na wysyłanie opinii! Nie czekajmy, aż ktoś zrobi to za nas!


W dniach 16-18 maja odbędzie się kolejne spotkanie ekspertów.
Pozdrawiam
Danka Brzezińska


Na górę
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Template made by DEVPPL