Forum "Biblioteki w Szkole"
Zamów prenumeratę z rabatem teraz - fakturę opłacisz w styczniu
 
Dzisiaj jest czwartek 17 sty 2019, 22:05

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Przerwa w czasie pracy [wcale nie między lekcjami]
Post: czwartek 15 lis 2018, 16:44 
Offline

Rejestracja: czwartek 15 lis 2018, 14:36
Posty: 8
A ja mam taki nietypowy chyba problem. Jestem na urlopie zdrowotnym, ale zastepuje mnie koleżanka. Podobnie jak ja, ma cały etat. Ale etat tzw. goły. Ja miałam zawsze kilka nadgodzin z innego przedmiotu. Więc w sumie byłam w bibliotece z przerwami na te kilka lekcji i 2 godz karciane praktycznie 37 godz. w tygodniu. Czyli w praktyce od 7.30 do prawie 15.00. I ze mną, mówiąc brzydko, nie było kłopotu, bo to oznaczało, ze jestem cały dzień [z przerwami] póki dzieci nie odjadą. Natomiast koleżanka nie ma nadgodzin, tylko te 30 godz etatu i dyrektor wymyslił, że w trakcie dnia, codziennie ma PÓŁ GODZINY PRZERWY. Więc w praktyce jest 2,5 godz za free w szkole. Gdyby przerwy były dłuższe, pewnie i jej przerwa wydłużyłaby się o ten czas i kto wie, może nawet byłaby 5 godz. za free...
Wiadomo, że w czasie tych przerw, w środku dnia, zwłaszcza jak cos się dzieje [np. spotkania z absolwentami, konkursy, a wszystko to w bibliotece itp.], nie wyjdzie z pracy i sobie nie zrobi spacerku. Ta przerwa to fikcja. Zastanawiam się, czy to jest w ogóle zgodne z prawem... Bo który przedmiotowiec zgodzi się mieć dziennie jedno okienko? Zawsze jest tak, że przedmiotowcom planiści starają się dogodzić i zrobić najwyżej 2 okienka w tygodniu... Bibliotekarz to nie przedmiotowiec. Ma 30 godzin po 60 minut. Nie mogę pojąc, jak koleżanka się na to zgodziła. I boję się, ze jeśli ja nie będe miała nadgodzin, to też zostanę zmuszona do przerw. Tymczasem wszystko po to, zeby siedziec na koniec dnia w pustej bibliotece, bo najwiecej dzieci jest rano. Ostatnie godziny to tylko odjazdy autobusów [większośc dzieci dojeżdża] i szkoła pustoszeje. Co Wy na to? Czy ktoś pracuje w taki sposób? A moze jest jakiś przepis, który to reguluje...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przerwa w czasie pracy [wcale nie między lekcjami]
Post: czwartek 15 lis 2018, 18:22 
Offline

Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Posty: 3306
Lokalizacja: Złotów, woj. wielkopolskie
Nie bardzo rozumiem o co chodzi, pensum bibliotekarza to 30 godzin, a godzina ZAWSZE ma 60 minut dla każdego a karcianych dawno nie ma... więc dlaczego ona pracuje ponad normę?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przerwa w czasie pracy [wcale nie między lekcjami]
Post: czwartek 15 lis 2018, 18:27 
Offline

Rejestracja: czwartek 15 lis 2018, 14:36
Posty: 8
Teoretycznie ma codziennie pól godziny przerwy. a w praktyce wiadomo, ze i tak to żadna przerwa.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przerwa w czasie pracy [wcale nie między lekcjami]
Post: czwartek 15 lis 2018, 18:29 
Offline

Rejestracja: czwartek 15 lis 2018, 14:36
Posty: 8
A jesli idzie o karciane, to niby nie ma. Ale każdy nauczyciel nadal ma te dwie dodatkowe godziny w naszej szkole na zajęcia dodatkowe. I tyle w temacie. Koleżanka ma więc faktycznie 34,5 godz, choć na papierku 30.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przerwa w czasie pracy [wcale nie między lekcjami]
Post: piątek 16 lis 2018, 00:58 
Offline

Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Posty: 3306
Lokalizacja: Złotów, woj. wielkopolskie
Wiem, że w szkołach praktykuje się konieczność wykazywania się zajęciami dodatkowymi, czyli karcianymi, ale jakie pół godziny przerwy???Zamyka bibliotekę czy co?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przerwa w czasie pracy [wcale nie między lekcjami]
Post: piątek 16 lis 2018, 09:51 
Offline

Rejestracja: czwartek 15 lis 2018, 14:36
Posty: 8
No właśnie. Jaka przerwa? Zadałam to samo pytanie, kiedy usłyszałam o pomysle robienia w czasie dnia półgodzinnej przerwy. :shock: Koleżanka moze zamknąć bibliotekę w czasie tej pół godziny, ale w praktyce przecież nie rzuci wszystkiego i nie zatrzaśnie drzwi, bo akurat ma przerwę. Dziękuję za reakcję. :) To mnie utwierdziło w przekonaniu, że mam rację, ze to jakaś paranoja i wymuszanie dodatkowych godzin pracy, a nie żadna przerwa. Na dodatek ta cała przerwa jest w czasie lekcji. sprytnie, prawda?
Jeśli ktos mi podpowie, czy jakiś przepis zabrania takich praktyk, będę się czuła pewniej po powrocie z urlopu, bo jakoś muszę walczyć z dyrekcją, a niestety, do dyrekcji nie trafiają żadne argumenty i tylko przepis prawa ma jakies znaczenie. Słowem po głupiemu a po swojemu. Nie mam pomysłu, co powiedzieć, czym się podeprzeć, że nie można w ciągu 6 godzin pracy dziennie ot tak zrobić sobie pól godziny przerwy i siedzieć przez to faktycznie 6,5 godziny w pracy. Powtarzam - pół godziny dziennie za free. I to dlatego, żeby biblioteka była dłużej otwarta. To niech dołożą te kilka godzin i komuś za to zapłacą. Na mój rozum to okradanie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przerwa w czasie pracy [wcale nie między lekcjami]
Post: piątek 16 lis 2018, 10:16 
Offline

Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 13:23
Posty: 917
Lokalizacja: Lubuskie
Też jestem sama, pracuję 30 godz. tygodniowo. W poniedziałki, środy i piątki od 9.00 do 15.00, a we wtorki i czwartki - od 7.30 do 13.30. I wilk syty i owca cała.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przerwa w czasie pracy [wcale nie między lekcjami]
Post: piątek 16 lis 2018, 10:25 
Offline

Rejestracja: czwartek 15 lis 2018, 14:36
Posty: 8
Oczywiście, ze w taki sposób można rozwiązac ten problem. Ale nasza dyrekcja nigdy syta nie będzie. Najlepiej jakbym siedziała od momentu otwarcia szkoły do zamknięcia. Dodatkowe lekcje z innego przedmiotu dawaly dyrekcji złudne poczucie, ze jestem w pracy prawie 40 godz. Koleżanka nie ma innych zajęć, więc jak widac kreatywnośc dyr. nie ma granic. Ale na przerwach każe mi dyżurować i zamykac bibliotekę :) i wtedy się czytelnictwem nie martwi i dziećmi. :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przerwa w czasie pracy [wcale nie między lekcjami]
Post: piątek 16 lis 2018, 14:04 
Offline

Rejestracja: poniedziałek 17 lis 2014, 11:11
Posty: 37
To niech koleżanka robi przerwy na koniec dnia, od 14.00 do 14.30... albo na początku - jakie polecenie tego "z góry" taka reakcja :wink: ... a tak na poważnie, to nie wiem co powiedzieć, bo zatkało mnie absolutnie, wiele jest absurdów a tej naszej pracy, a z takim nigdy się nie spotkałam :shock:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przerwa w czasie pracy [wcale nie między lekcjami]
Post: piątek 16 lis 2018, 14:17 
Offline

Rejestracja: czwartek 15 lis 2018, 14:36
Posty: 8
Absurd. I to nie pierwszy w tym przypadku... Dlatego szukam przepisów, żeby czymś się podeprzeć, jak wrócę do pracy i też zostanę zmuszona do idiotycznej przerwy. JA NIE MAM ZAMIARU ROBIĆ ŻADNYCH PRZERW w pracy. Koleżanka jest w zastępstwie, więc nie dyskutowała. I to był błąd. A niestety ten błąd może dyr. dać fałszywe przeświadczenie, że jest OK. Tak jak wtedy, gdy próbował mi wcisnąć dyżury na przerwach i nie trafiało, że to nielogiczne, ni jak ma się do poprawy czytelnictwa i w dodatku idiotyczne.
Jak nie znajdę nic sensownego sama, to będę musiała gadać z kuratorium albo PIP. Póki co nie tracę nadziei, ze zwalcze ten idiotyzm za pomocą przepisów.
Bo to nie jest zabawne siedzieć w pracy 10 godz miesięcznie na free [0,5 dziennie x 5= 2,5 tyg. x 4 tyg. = 10 mies]
Koleżance doradziłam zamykanie biblioteki bez względu na wszystko na te pól godz i wychodzenie po prostu z budynku. Ale u nas nie miasto, ze można sobie do sklepu wyjść. I obawiam się, ze ona i tak tam siedzi. Nie chodzi o to, ze jakoś się przepracuje, ale to po prostu moim zdaniem dyskryminacja jak diabli. Dlaczego np. dyr. sama sobie przerwy nie zrobi półgodzinnej i nie posiedzi do 15,00 zamiast do 14,30? Może razem sobie wtedy kawkę wypijemy na tej przerwie wspólnej :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przerwa w czasie pracy [wcale nie między lekcjami]
Post: piątek 16 lis 2018, 22:57 
Offline

Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Posty: 3306
Lokalizacja: Złotów, woj. wielkopolskie
Jak napisałam powyżej 30 godzin pracuje bibliotekarz, nie ma przerw, dyrektor może te 30 godz. w tygodniu rozdzielić jak uważa np w taki sposób jak napisała Aqa, natomiast nigdzie nie jest napisane, że nauczyciel ma jakieś przerwy...,niech dyrekcja znajdzie taki przepis.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przerwa w czasie pracy [wcale nie między lekcjami]
Post: sobota 17 lis 2018, 12:46 
Offline

Rejestracja: czwartek 15 lis 2018, 14:36
Posty: 8
I tego się będę trzymać. Jesli chce mieć bibliotekę otwartą dłużej, to niech OP da więcej godzin. :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przerwa w czasie pracy [wcale nie między lekcjami]
Post: sobota 17 lis 2018, 20:58 
Offline

Rejestracja: niedziela 10 kwie 2016, 17:13
Posty: 271
Dyrektor może wszystko. I jeśli nadal będzie tkwił w tym przekonaniu, to niedługo sam zajmie zaszczytne stanowisko nauczyciela bibliotekarza. Nasze pensje zbliżone są do tych w marketach, a tam nawet nie potrzeba co najmniej dwóch fakultetów.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przerwa w czasie pracy [wcale nie między lekcjami]
Post: sobota 17 lis 2018, 21:30 
Offline

Rejestracja: czwartek 15 lis 2018, 14:36
Posty: 8
Święta prawda :twisted: To jest właśnie najgorsze, że dla dyrektorów szkoła to miejsce na eksperymenty mniej lub bardziej udane pt. jak zaoszczędzić, najlepiej kosztem pracownika. Ale co się dziwić. Przykład idzie z góry :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przerwa w czasie pracy [wcale nie między lekcjami]
Post: środa 21 lis 2018, 00:34 
Offline

Rejestracja: niedziela 18 mar 2007, 18:43
Posty: 683
joanawtu pisze:
No właśnie. Jaka przerwa? Zadałam to samo pytanie, kiedy usłyszałam o pomysle robienia w czasie dnia półgodzinnej przerwy. :shock: Koleżanka moze zamknąć bibliotekę w czasie tej pół godziny, ale w praktyce przecież nie rzuci wszystkiego i nie zatrzaśnie drzwi, bo akurat ma przerwę.


co to znaczy może zamknąć bibliotekę? Jak jest przerwa zarządzona przez dyrekcję (nie wiem z jakiego powodu i jaki sens tego) to zamyka i już.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 15 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Template made by DEVPPL