Forum "Biblioteki w Szkole"
Zamów prenumeratę z rabatem teraz - fakturę opłacisz w styczniu
 
Dzisiaj jest niedziela 24 mar 2019, 05:34

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Gratisowe zastępstwa, wspomaganie świetlicy...
Post: środa 27 lut 2019, 13:06 
Offline

Rejestracja: czwartek 25 sie 2016, 14:18
Posty: 173
U nas też zdarzają się takie gorące okresy, że bywam codziennie na jakimś - tak samo obie wicedyrekcje i świetlica. W tym roku nie jest tak źle. U mnie w szkole nazywa się to "opieką" i po prostu opiekuję się wtedy klasą - mają najczęściej wolną godzinę, odrabiają lekcje itp. Nie muszę potem zostawać po swoich godzinach i tego "odrabiać". Jeśli jest niewielka liczba osób, to staram się zgarnąć ich do biblioteki, wtedy oni zajmują się swoimi sprawami (czytają, grają w planszówki, odrabiają lekcje itp.), a ja swoimi.
Też chciałabym, żeby to było prawnie uregulowane, żeby to było jasne i przejrzyste dla WSZYSTKICH dyrektorów. I dla OP, który płaci za zastępstwa, żeby tych pieniędzy było po prostu więcej i żeby przedmiotowcy mogli chodzić - bo im wszak trzeba zapłacić.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Gratisowe zastępstwa, wspomaganie świetlicy...
Post: środa 27 lut 2019, 13:21 
Offline

Rejestracja: środa 27 lut 2019, 12:47
Posty: 2
sylv- wybacz, ale dlaczego miałabyś to odrabiać?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Gratisowe zastępstwa, wspomaganie świetlicy...
Post: środa 27 lut 2019, 14:05 
Offline

Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46
Posty: 2271
Sądząc po postach, od lat tak samo, po rozmowach na innych forach, w tym FB, większość z nas ma ten problem. MEN nie ma zamiaru zająć się standardami naszej pracy, temat ten próbowali podejmować różni nasi przedstawiciele, w tym Redakcja czasopisma i TNBSP. Były nawet opracowane standardy, na których MEN mógł się oprzeć, ale ... nie chciał.

Przepisy niby są jasne- wszelkie zastępstwa za NIEOBECNEGO nauczyciela muszą być płatne, odpracowane przez n. bibl./ ponieważ zastępując innego n-la n-l bibl. przerywa swoją prac/, ale bez standardów pracy wiele zdziałać nie sposób. Mamy "inspirować czytelnictwo", co nagminnie wykorzystują dyrekcje, kompletnie nas nie szanując, zapominając, że dyrektorem się bywa.

Gdybyś, sylv, "musiała odrabiać", to musieliby ci za to zapłacić i tak być powinno. Każdy nauczyciel, w tym przedmiotowiec "jest zobowiązany do 40 godzin pracy", co słyszymy co chwilę, DLACZEGO NIE MOŻE SIĘ OPIEKOWAĆ KLASĄ? A my tak?
Po prostu n. bibliotekarz JEST gorszego rodzaju, tak brzmi brutalna prawda.

Ja obecnie mam młyn o ok. 9 rano do 14ej- lekcje w bibliotece, zajęcia innych n-li w bibliotece, często w tym samym czasie, moja praca .. w bibliotece, konkursy i imprezy innych też.. Do tego bywają wprowadzane dzieci ze świetlicy "bo jest za wiele na osobę - nauczyciela", "na mnie" za wiele nie jest. Bez czasu na prace administracyjne jestem bliska wizyty u psychiatry, by dotrwać do chwili odejścia z pracy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Gratisowe zastępstwa, wspomaganie świetlicy...
Post: środa 27 lut 2019, 21:07 
Offline

Rejestracja: niedziela 10 kwie 2016, 17:13
Posty: 283
Wiele, wiele lat temu wywalczyłam, że nauczyciel bibliotekarz nie chodzi na zastępstwa. Było ostro, ale po prostu powiedziałam, że nie pójdę i już. Dodatkowo wskazałam, którzy nauczyciele w tym czasie mają "wolne".
Zmieniła się dyrekcja, więc znowu "podchody". W zeszłym roku (szkolnym) raz - nie przeczę, moja odmowa była na granicy "kulturalności", ale podziałało. Kilka dni temu po raz kolejny - tym razem w formie grzecznego pytanie, na które równie grzecznie odpowiedziałam. W tym roku kończę swoją szkolną "karierę" i nie wiem, czy moja koleżanka oraz ktoś, kto nastąpi po mnie, będą równie asertywni.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Gratisowe zastępstwa, wspomaganie świetlicy...
Post: czwartek 28 lut 2019, 09:47 
Offline

Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46
Posty: 2271
Ja też wywalczyłam respektowanie prawa w kwestii nielegalnych zastępstw, acz odbiło się to na moim zdrowiu. Są sporadyczne. Warto podjąć wysiłek negocjacji z dyrekcją, mimo wszystko, chociaż sam fakt konieczności walki o jako takie poszanowanie nas, ne jest budujące, to dyrekcje powinny stosować jako normę.
Jednak, wraz z "reformą" tego rządu, brakiem sal lekcyjnych, część lekcji odbywa się w bibliotece. Ok. godziny 9 zaczynają się pielgrzymki do biblioteki: klas z nauczycielami, nauczycieli z uczniami w ramach pracy z zespołami, konkursy...,do ok. 14 ej. Non stop hałas, lekcja/ przerwy, masa ludzi, ja w tym wszystkim z pracą, fakturami etc.

Czy jest teraz biblioteka szkolna? Ja nie umiem już odpowiedzieć.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Gratisowe zastępstwa, wspomaganie świetlicy...
Post: czwartek 28 lut 2019, 11:59 
Offline

Rejestracja: wtorek 29 sty 2019, 10:25
Posty: 19
Czyli nihil novi :(
Proszę sobie wyobrazić, że w zeszłym roku miałam takie sytuacje, że gdy szłam na zastępstwo za matematyka, to kazano mi robić lekcję z matematyki "niech robią kolejne zadania z podręcznika", za polonistę - "niech napiszą wypracowanie na temat..." i nawet wf- "weź ich na boisko, szkoda takiej ładnej pogody". I koniecznie wpisz temat do dziennika. Bo przecież podstawa programowa.
W tym roku powiedziałam BASTA! Jestem bibliotekarzem i jeśli już, to będę prowadzić zajęcia czytelnicze. I w ten sposób wprowadzam je do dziennika elektronicznego- zamiast lekcji wybieram opcję "inne zajęcia" i wpisuję "zajęcia czytelnicze". I wierzcie mi, nie wygląda to fajnie, gdy w dzienniku klasy zbyt dużo jest "zajęć innych" zamiast lekcji. Ale to już nie mój problem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Gratisowe zastępstwa, wspomaganie świetlicy...
Post: wtorek 12 mar 2019, 20:38 
Offline

Rejestracja: wtorek 28 lis 2017, 23:14
Posty: 3
U mnie notorycznie pan dyrektor wpisuje mi "opieki", po jednej z rozmów powiedział, że mam "pecha" bo jestem bibliotekarzem. Dodatkowo powiedział że w czasie godzin pracy biblioteki on ma prawo wysyłać mnie na "opieki" bo można mnie delegować do innych zadań. Ręce mi opadają. Wszyscy mają zastępstwa płatne w tym wychowawcy świetlicy, a ja nie. To jakiś mobbing.
Zresztą moja dyrekcja bardzo lubi wciskać mi świetlice rano, dodatkowo mówiąc że nie mogę dzieci wziąć do biblioteki, bo one wtedy muszą być na świetlicy. Natomiast "koleżanki" nauczycielki na ostatniej radzie, stwierdziły że skoro mam "opiekę" za jakiegoś nauczyciela to powinnam jeszcze za niego chodzić na dyżury przed i po tej lekcji. Jak to ma się do korzystania uczniów z biblioteki na przerwach to już nikogo nie obchodzi.
Ogólnie to ze świetlicą u mnie jest problem. Panie "świetliczanki" tak sobie ustaliły pracę, że tak naprawdę są od 10 do 15. A wcześniej czy później to już je nic nie obchodzi. Natomiast ci nauczyciele, którzy moją kilka godzin w świetlicy z rano, jakimś dziwnym cudem chorują naprzemiennie. I zostaje ja jako "zapchaj dziura".

Jestem wkurzona maksa i mam dość. :evil:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Gratisowe zastępstwa, wspomaganie świetlicy...
Post: środa 13 mar 2019, 14:14 
Offline

Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46
Posty: 2271
Jeśli jesteś młodym nauczycielem, ze smutkiem radzę szukać innej pracy. Niestety, mimo wysiłku wielu osób, nie sposób ucywilizować naszego zawodu. Bezpłatne zastępstwa są skandaliczne, zsyłanie gdzie popadnie, dochodzą "opieki" na wszelkich wycieczkach. Nie sposób opisać ilości problemów w bibliotekarstwie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Template made by DEVPPL