Forum "Biblioteki w Szkole"
Zamów prenumeratę z rabatem teraz - fakturę opłacisz w styczniu
 
Dzisiaj jest poniedziałek 10 gru 2018, 15:57

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Lekcje biblioteczne
Post: sobota 26 sie 2017, 15:17 
Offline

Rejestracja: środa 04 maja 2016, 18:11
Posty: 13
Witam. Niby nie ma lekcji bibliotecznych już od dawna, a w praktyce ciągle funkcjonują. Moja dyrekcja z podstawówki zażyczyła sobie, abym zaplanowała lekcje biblioteczne dla każdej klasy. Aż boję się zapytać ile tych lekcji ma być. Poza tym czego właściwie mam uczyć? Może ktoś rzuci jakiś pomysł??


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Lekcje biblioteczne
Post: sobota 26 sie 2017, 16:05 
Offline

Rejestracja: niedziela 05 paź 2014, 14:57
Posty: 46
Nie ma już lekcji bibliotecznych w obowiązkach nauczyciela bibliotekarza. Kiedy miałabyś je niby realizować, na nielegalnych zastępstwach doraźnych?
Nie ma takiej opcji. Oczywiście, możesz w porozumieniu z nauczycielem przedmiotu, na jego prośbę zaplanować takie lekcje, zaprosić klasę wraz z nauczycielem do biblioteki i poprowadzić. Ja takie lekcje na życzenie nauczyciela prowadzę, umawiamy się na całą lub część lekcji do biblioteki. Tyle.
Twoja dyrekcja ewidentnie chce cię wkręcić w nielegalne zastępstwa. Nie daj się!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Lekcje biblioteczne
Post: sobota 26 sie 2017, 16:17 
Offline

Rejestracja: środa 04 maja 2016, 18:11
Posty: 13
Droga Amelio. Oprócz takich lekcji, na które umawiałam się z nauczycielami, przeprowadziłam w ub.r. ok. 20 takich w ramach zastępstw. Nie ma sensu przekonywanie dyrekcji. Musiałabym mieć to wyraźnie napisane w przepisach, tylko to jest w stanie przyjąć za obowiązujące. Jak nie jest tam napisane, że bibliotekarz nie prowadzi lekcji, to znaczy,że ma prowadzić. Będzie w tym roku zwracać na to szczególną uwagę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Lekcje biblioteczne
Post: sobota 26 sie 2017, 16:41 
Offline

Rejestracja: niedziela 05 paź 2014, 14:57
Posty: 46
Jeśli tak, to twoja dyrekcja łamie prawo. Powinnaś to zgłosić do PIP. Miałaby sporo nieprzyjemności. Na temat nielegalnych zastępstw (a więc także przymuszania bibliotekarzy do prowadzenia lekcji bibliotecznych w ich czasie i nie płacenie za nie) wypowiedziało się wiele instytucji, chyba nawet sąd, to jest do sprawdzenia w necie. Za idiotyczne uważam twierdzenie, że co nie jest napisane to obowiązuje. Może jeszcze pani dyrektor wyśle cię do sprzątania swojego biurka i gabinetu, no bo to też nie jest napisane w przepisach.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Lekcje biblioteczne
Post: sobota 26 sie 2017, 16:57 
Offline

Rejestracja: sobota 26 sie 2017, 14:35
Posty: 6
Kochana jak już musisz to....pomyśl o lekcjach dotyczących tekstów czytelniczych. Można zrobić fajne zajęcia z dziećmi ;-) Mogę coś polecić tylko odezwij się do mnie na priv.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Lekcje biblioteczne
Post: niedziela 16 wrz 2018, 18:06 
Offline

Rejestracja: poniedziałek 08 paź 2012, 18:39
Posty: 49
Mam poczucie że będę musiała iść na zastępstwo, bo jak zwykle nie ma komu, walka z wiatrakami ... więc podpowiedzcie proszę jakieś sprawdzone pomysły na lekcje, czym zająć młodzież.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Lekcje biblioteczne
Post: poniedziałek 17 wrz 2018, 07:59 
Offline

Rejestracja: czwartek 25 sie 2016, 14:18
Posty: 152
Na szczęście, po powołaniu drugiej wicedyrektorki (która była wcześniej bibliotekarzem w tej szkole i wie, jak wygląda nasza praca), na zastępstwa jestem wysyłana tylko w ostateczności. W zeszłym roku było to ok. 2 godziny w miesiącu, w poprzednim, za innej wice, niemal codziennie. Najpierw wysyłana jest świetlica, potem przedmiotowcy za kasę, potem dyrekcja idzie sama i dopiero na końcu tego łańcucha jestem ja.
Jeśli już mam takie zastępstwo, to uczniom 4-8 daję wolną godzinę, niech sobie odrabiają lekcje albo się uczą, czy cokolwiek. U młodszych, jeśli ich nauczyciel nic nie przygotował, to albo robię im jakieś ćwiczenia ortograficzne, albo kseruję kolorowanki antystresowe, albo puszczam audiobooka.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Lekcje biblioteczne
Post: piątek 28 wrz 2018, 01:53 
Offline

Rejestracja: piątek 28 wrz 2018, 01:20
Posty: 4
Mam ochotę rozpaczać nowy kierunek studiów, jest to bibliotekarstwo na uniwersytecie Jagielońskim co o tym sądzicie? Warto?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Lekcje biblioteczne
Post: środa 17 paź 2018, 06:27 
Offline

Rejestracja: piątek 30 kwie 2010, 09:26
Posty: 124
Lokalizacja: małopolska
Przepraszam, że wracam do tematu sprzed roku, ale właśnie wczoraj koleżanka zwróciła się do mnie z prośbą o pomoc, gdyż jej dyrekcja poleciła jej przygotować harmonogram wraz ze scenariuszami lekcji bibliotecznych na cały rok dla ponad 40 oddziałów, co daje ponad 40 lekcji w roku. Zwracam się więc do Was szanowne koleżanki i koledzy, którzy być może macie większe doświadczenie w tej kwestii, z prośbą o opinię i ewentualne uświadomienie, na jakiej podstawie dyrekcja zażądała od mojej koleżanki takiego harmonogramu (brzmi to prawie jak rozkład materiału nauczania) i czy jest to gdzieś w jakimś rozporządzeniu uregulowane.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Lekcje biblioteczne
Post: czwartek 25 paź 2018, 10:17 
Offline

Rejestracja: piątek 02 cze 2006, 11:16
Posty: 625
Biblus pisze:
Przepraszam, że wracam do tematu sprzed roku, ale właśnie wczoraj koleżanka zwróciła się do mnie z prośbą o pomoc, gdyż jej dyrekcja poleciła jej przygotować harmonogram wraz ze scenariuszami lekcji bibliotecznych na cały rok dla ponad 40 oddziałów, co daje ponad 40 lekcji w roku. Zwracam się więc do Was szanowne koleżanki i koledzy, którzy być może macie większe doświadczenie w tej kwestii, z prośbą o opinię i ewentualne uświadomienie, na jakiej podstawie dyrekcja zażądała od mojej koleżanki takiego harmonogramu (brzmi to prawie jak rozkład materiału nauczania) i czy jest to gdzieś w jakimś rozporządzeniu uregulowane.

Pozwolę sobie zapytać, kosztem jakich lekcji, uczniowie będą przychodzić na te zajęcia? Czy to w ramach zastępstw?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Lekcje biblioteczne
Post: czwartek 25 paź 2018, 12:29 
Offline

Rejestracja: czwartek 28 lut 2013, 09:42
Posty: 522
Poszukuję jakiegoś scenariusza zajęć na temat Juliusza Verne'a. Chciałabym przeprowadzić lekcję biblioteczną w klasie 5 i zapoznać uczniów z tym autorem i jego książkami, zanim uczniowie zaczną omawiać "W 80 dni dookoła świata". Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Lekcje biblioteczne
Post: piątek 16 lis 2018, 19:57 
Offline

Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46
Posty: 2255
Lekcji bibliotecznych już nie ma, podobnie jak ścieżek międzyprzedmiotowych, jak przysposobienia czytelniczego. Nie ma żadnych norm prowadzenia ilości zajęć czytelniczych- wszystko zależy od potrzeb i możliwości w danej szkole, od ewentualnych zapisów w statucie szkoły, siły przebicia nauczycieli- bibliotekarzy w walce o nierówne traktowanie w porównaniu z przedmiotowcami, którzy mają płacone za zastępstwa i dodatkowe lekcje, nadgodziny, płatne zajęcia rozwijające etc.- bibliotekarze na gołych etatach.

Nie ma nigdzie zapisu o lekcjach w bibliotece, nie ma standardów pracy n. bibliotekarza. Jest za to coraz większe przeładowanie pracą.
Nie dziwię się, że brakuje coraz większej ilości nauczycieli w miastach, dziwię się, że tak późno to się dzieje.

Niestety, w walce z despotycznymi i egoistycznymi dyrekcjami, które zapomniały, że dyrektorem się bywa, jesteśmy osamotnieni i zdani na siebie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Lekcje biblioteczne
Post: piątek 16 lis 2018, 23:24 
Offline

Rejestracja: niedziela 10 kwie 2016, 17:13
Posty: 264
U nas wszystko się zmieniło od zeszłego roku, kiedy "wchłonęła" nas podstawówka (byliśmy/jeszcze jesteśmy gimnazjum). Wszystko co my (nie tylko biblioteka) jest be, tamci cacy, nawet jeżeli ewidentnie bzdurne rzeczy się dzieją . A najlepszą bibliotekarką (oczywiście z zastanej podstawówki) została ta, która:
1) Nie wpisuje do podręczników żadnych numerów inwentarzowych; 2) Czyli rozdaje "jak leci" klasom według liczby uczniów na 1 września (co potem przy sporym ruchu - przyjścia/odejścia - nie wiadomo). Wychowawca podpisuje i już; 3)Oczywiście nie jest w stanie w ciągu roku szkolnego zidentyfikować czyje co jest - nie jej sprawa, ona wydała; 4)Faktury opisuje nie na podstawie autentycznych dostaw, ale po prostu po rozdaniu wszystkiego, równiutko po kolei, więc dla księgowości też łatwiej; 5)Jej dewiza: "Co każą, to robię"; 6) No i chodzi na bezpłatne "opieki".
Raczej po tym roku szkolnym kończę swoją "karierę" i doskonale wiem, że nikt nie zechce mnie zatrzymywać. Po raz pierwszy od X lat nie dostałam nagrody, mimo harowania przy podręcznikach przez mnóstwo godzin poza pensum i organizowania wielu akcji czytelniczych. No bo jestem niepokorna i mam za złe brak kompetencji oraz bezmyślność.
No cóż - ta szkoła wpisała się w ogólny trend państwowy.
No to sobie pogadałam :) .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 20 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Template made by DEVPPL