Forum "Biblioteki w Szkole"
Zamów prenumeratę z rabatem teraz - fakturę opłacisz w styczniu
 
Dzisiaj jest czwartek 21 lut 2019, 18:28

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: odkurzanie książęk
Post: czwartek 26 paź 2006, 11:59 
Proszę o informacje, kto powinien odkurzać książki ? sprzątaczka czy bibliotekarz


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: piątek 27 paź 2006, 08:14 
Offline

Rejestracja: czwartek 05 paź 2006, 11:01
Posty: 97
Moim zdaniem pani sprzątaczka, ale jak widzę jakieś przykurzone książki to je sama przecieram. Mi korona z głowy nie spadnie, a panie sprzątaczki też mają mnóstwo roboty. Na szczęście u nas sprzątają przesympatyczne i pracowite panie.
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: niedziela 29 paź 2006, 10:53 
Dzięki. Pozdrawiam !


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: niedziela 29 paź 2006, 13:31 
Offline

Rejestracja: czwartek 13 kwie 2006, 16:27
Posty: 11
Lokalizacja: śląskie
Książki zawsze sama odkurzam. Jeżeli chodzi o panie sprzątaczki to też są miłe, ale stwierdziły, że mam tak czysto, że wystarczy sprząnąć 1 raz w tygodniu - przychodzą tylko wytrzeć podłogę. Natomiast po komputerach można pisać (nie na klawiaturze) :) (czasami sama się lituję, ale nie mam na to czasu).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: niedziela 29 paź 2006, 21:20 
Ja tez sama odkurzam ksiazki i nawet wycieram pólki. Panie sprzątaczki sie juz przyzwyczaiły, ze w bibliotece jest zawsze czysto... Zreszta wole wycierac półki i biurko moją własną ścieczką :wink:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: wtorek 31 paź 2006, 11:02 
A ja uważam, że po to są sprzątaczki,aby sprzątały i za to właśnie mają płacone. U nas bez przerwy trzeba im przypominać, że sprzątanie podłogi to nie tylko błyskawiczne zamiatanie,ale ścieranie wilgotną szmatą. Biblioteka mieści się niedaleko wejścia do szkoły i szatni i nieraz uczniowe wchodzą w butach, bo już idą do domu, lub przychodzą z drugiego budynku szkoły. Ja pilnuję, aby w czasie trwania lekcji nie wchodzili w brudnych buciorach,a le przecież jak ktoś wpadł by oddać i wypożyczyć, na 5 minut, to nie będzie zmieniał butów.


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: środa 01 lis 2006, 00:33 
Offline

Rejestracja: piątek 20 paź 2006, 13:50
Posty: 93
Lokalizacja: Szuflandia
Nie zapomnę chyba do końca życia opowieści mojej współpracownicy o tym, jak to przyszła pani sprzatajaca (bodajże po śmieci), a ona, rozmawiajac z tąże panią dłuższą chwilę, odruchowo wycierała na mokro, a nastepnie na sucho, ladę. Pokonwersowały, bynajmniej nie na temat sprzątania, i pani poszła w siną dal. Po chwili dopiero koleżanka zauważyła żałosność, a nawet komizm tej sytuacji... :?

Cóż, my też mamy sprzataczkę z tych, co to wiedzą, że w bibliotece wystarczy sprzątnać (po łebkach) raz na tydzień, bo jest czysto.

No i tu nasuwa sie drugie pytanie. Jak załatwić (nie obrażajac majestatu), żeby zawsze było posprzatane? Uściślę. Posprzątane przez osobę w tym celu zatrudnioną.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czwartek 02 lis 2006, 09:25 
Z całą stanowczością uważam, że sprzątać, wycierać książki powinny panie sprzątaczki. Do tego są zatrudnione.
Wiem, że sprzątaczki nie lubią mieć biblioteki w swoim "rewirze" i oddają tą przyjemność zawsze nowozatrudnionej osobie. U nas był problem podczas komputeryzacji biblioteki, kiedy po wpisaniu 3 ksiażek byłam czarna od kurzu. Tygodniami trwały bardzo uprzejme z mojej strony prośby o wcześniejsze odkurzenie wskazanaych półek. Później to były już pertraktacje typu, "może wyczyści pani w tym tygodniu dział Filozofia (1 półka), ale za to nie musi pani wycierać stolików w czytelni." To było żałosne. Podczas pracy słyszałam jej utyskiwania na to, ile kurzu przyciągają książki, ile ich nakupowali, czy ktoś to wypożycza i że ona i tak nie dostanie nagrody na Dzień Nauczyciela. :shock:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: czwartek 02 lis 2006, 13:19 
Offline

Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Posty: 3317
Lokalizacja: Złotów, woj. wielkopolskie
Widze, że jak Polska długa i szeroka problem czystości a raczej jego braku w bibliotekach wszędzie ten sam. A panie sprzątaczki też jakby się zmówiły( może forum dyskusyjne maja założone) :D.
U mnie sytuacja podobna, stopień czystości zależy od chęci i solidności pani sprzątającej, która wszystko musi wiedzieć i wiecznie ma o coś pretensje, że o czasie pracy nie wspomnę. U mnie funkcjonują jako trzeci dyrektor. :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czwartek 02 lis 2006, 14:09 
Dobrze powiedziane, trzeci dyrektor :wink:
Potrafią pójść do kadr i utyskiwać na wymagania biblioteki: kto to widział odkurzać książki! Zażyczyły sobie kupna odkurzacza samochodowego, co okazało się bardzo poważnie brane pod uwagę. Sprzeciwiłam się, bo to juz chyba nie wypada robić takich zakupów przy braku funduszy na nowości. Na razie sprawa odkurzacza samochodowego do biblioteki przycichła.


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: piątek 03 lis 2006, 10:21 
Offline

Rejestracja: środa 26 kwie 2006, 20:45
Posty: 136
Lokalizacja: mazowieckie - gimnazjum
Moja przemiła pani sprzątaczka pracuje w bibliotece codziennie: myje podłogę, przeciera półki (puste), odkurza komputery. Jeśli chodzi o książki, to mamy ich za mało, żeby zdążyły się zakurzyć. Ale przyznam szczerze - nie widziałam, aby je odkurzała. Mogę jednak o to poprosić i nigdy nie usłyszałam złego słowa. Moje sprzątaczki są super! :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: odkurzanie książęk
Post: środa 05 kwie 2017, 14:37 
Offline

Rejestracja: środa 05 kwie 2017, 14:21
Posty: 1
U nas raczej się tym zajmuje Pani sprzątaczka ja też czasem się za to zabiorę do okurzania książek używam specjalnego piórka. Do odkurzania kilku pokojów bibliotecznych kupiliśmy niedawno tego najlepszeroboty.pl/neato_d3. Zawsze brakowało czasu na takie dokładne odkurzanie a tak to puścimy robota kiedy nas nie ma i załatwi sprawę za nas. Dość długo wytrzymuje na baterii.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: odkurzanie książęk
Post: środa 05 kwie 2017, 15:56 
Offline

Rejestracja: niedziela 10 kwie 2016, 17:13
Posty: 275
U nas nikt nie odkurza książek. Jak się zbierze pięciocentymetrowa warstwa, to znaczy, że czas na selekcję :) .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: odkurzanie książęk
Post: czwartek 06 kwie 2017, 08:20 
Offline

Rejestracja: czwartek 28 lut 2013, 09:42
Posty: 536
Z doświadczenia wiem, że czego nie zrobisz sama, czego nie przypilnujesz, to dobrze nie jest zrobione. Ja odkurzam książki sama i uważam, że najlepiej robić to odkurzaczem, bo pędzelkiem na przykład tylko się rozpyla kurz. Co do pani sprzątaczki - od czasu do czasu pościera kurze z półek i odkurzy bibliotekę, ale zazwyczaj dopiero, jak się upomnę, ale i tak zwykle muszę po niej poprawiać, bo nie jest to dokładnie zrobione :lol: Nie mam do niej o to pretensji, wszak ma całą szkołę na głowie, nie tylko bibliotekę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Biblus i 14 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Template made by DEVPPL