Forum "Biblioteki w Szkole"
Zamów prenumeratę na 2018 r. u wydawcy do końca grudnia
 
Dzisiaj jest piątek 19 paź 2018, 11:39

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Przedstawiciele handlowi
Post: sobota 05 paź 2013, 23:03 
Offline

Rejestracja: sobota 05 paź 2013, 22:54
Posty: 2
Witajcie,
jestem ciekawa, jakie są Wasze doświadczenia z różnej maści przedstawicielami handlowymi, a zwłaszcza takimi, co to w październiku (sic!) próbują Wam sprzedać książki na nagrody książkowe na koniec roku szkolnego, posługując się przy tym całą paletą środków perswazji - od tych najbardziej łagodnych po ocierające się o karalne groźby, szantaż i nękanie. Jakie macie na nich patenty?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przedstawiciele handlowi
Post: niedziela 06 paź 2013, 09:01 
Offline

Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46
Posty: 2243
Stanowczo odmawiam współpracy. Grzecznie, acz stanowczo. Nawet już się nie wysilam na tłumaczenie świetnie wiedząc, że są przygotowani psychologicznie do "natarcia".
Jeden taki, po mojej odmowie stanowczej, przyszedł po 15 minutach z tekstem, że skierował go dyrektor /sprzedaż dodatkowych książek do angielskiego/. "U mnie" w lokalu zwykle duży ruch, nawet zwyczajnie siedzących uczniów /"siedzący" to mylne określenie/ , trudno wyprosić wszystkich, by się skontaktować z szefem, szef też niekoniecznie uchwytny non stop. Zostawił te zestawy... Ale musiał potem sobie odebrać.

Czasem dyrektorzy są zwolennikami współpracy z takimi przedstawicielami firm, bo 'coś zostaje dla szkoły".
Ja tego nie akceptuję dobrowolnie. Nie mam czasu na takie zabawy, naprawdę. Z trudem się wyrabiam w tym, co mam, co planowo organizuję. Do tego wkurza mnie niezmiennie fakt, że to kolejny element naszej, bibliotekarskiej- darmowej zabawy.
Goły etat, bez płatnych godzin za cokolwiek /nawet ICIM, zastępstwa/, w imię czego mamy pracować za "przedstawicieli handlowych"??- by "szkoła coś z tego miała?". Poproszę za to chociażby motywacyjny na najwyższym poziomie.

"coś z tego ma szkoła" w ramach współpracy z hurtowniami książek. Mamy rabaty i prowizje.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przedstawiciele handlowi
Post: poniedziałek 07 paź 2013, 08:45 
Offline

Rejestracja: piątek 15 lut 2013, 14:19
Posty: 234
Ja wybrałam tylko jednego przedstawiciela, z którym współpracuję od lat. Sprzedaję dla niego książki wśród nauczycieli i zawsze, niezależnie od ilości sprzedanych książek, dostaję kilka bardzo atrakcyjnych gratisowych egzemplarzy do biblioteki. Uważam, że warto.
Przedstawicieli, którzy otrzymanie gratisów uzależniali od wielkości sprzedaży pogoniłam.
Nagrody na koniec roku od wielu lat zamawiam w tej samej hurtowni i dostaję gratisy na 500-600 zł, które sama sobie wybieram. W ten sposób wymieniłam na nowe wiele zaczytanych kompletów lektur szkolnych.
Jestem zdania, że tam, gdzie biblioteka (a nie szkoła, czyli dyrektor i spółka) może na tym zyskać, tam warto podejmować współpracę z przedstawicielami i hurtowniami.

_________________
Zapraszam:
http://www.biblioteka.sp4.augustow.pl/
http://biblioteki-szkolne.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przedstawiciele handlowi
Post: poniedziałek 07 paź 2013, 09:03 
Offline

Rejestracja: czwartek 20 gru 2007, 11:16
Posty: 84
A jak to ma się do prawa? Czy możemy sprzedawać książki na terenie szkoły? Czym to się różni od kiermaszu?, którego mnie dyrekcja nie pozwoliła zorganizować


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przedstawiciele handlowi
Post: poniedziałek 07 paź 2013, 09:25 
Offline

Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46
Posty: 2243
Chyba w tej chwili nie możemy sprzedawać książek, czyli od kilku lat.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przedstawiciele handlowi
Post: poniedziałek 07 paź 2013, 10:17 
Offline

Rejestracja: czwartek 20 gru 2007, 11:16
Posty: 84
Aqa, to jak to załatwiasz z dyrekcją, że pozwala Ci sprzedawać książki od przedstawicieli? Szukam jakiegoś sposobu na zdobycie funduszy dla biblioteki - może tak się uda


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przedstawiciele handlowi
Post: poniedziałek 07 paź 2013, 11:06 
Offline

Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46
Posty: 2243
Nie można sprzedawać podręczników, dyskusyjne są kiermasze itp.
Nie powiedziałam, że dyrekcja pozwala mi- zaznaczyłam, że nie podoba mi się takie zajęcie jak sprzedaż czegokolwiek od przedstawicieli.
Mówię, że dyrekcja czasem jest zainteresowana formą zdobywania czegoś dla szkoły, a naszym przypadku: książek i innych zbiorów. Są inne formy, które dla mnie oznaczają to samo: zajęcie się sprzedażą za firmę handlową:
firma zostawia "pakiet prezentacyjny", którym "mogą się interesować nauczyciele, rodzice, uczniowie", zostawia "pod opieką bibliotekarza".
Z takiego pakietu, sprzedanego przez krasnoludki, pilnowanego przez krasnoludki, rozliczanego przez owe, część zostaje w szkole jako prowizja. Do takich akcji często próbują wielu z nas zachęcić przedstawiciele wielu firm. Na to pozwala dyrekcja czasem.

Wiesz, różnie w szkołach jest rozwiązywany taki problem jak przedstawiciele. U mnie akurat każdy taki gość musi najpierw być zaprowadzony do dyrekcji- takie polecenie dyr. Dyrekcja odejmuje decyzję, czy wpuszcza delikwenta na teren szkoły do kontaktu z nauczycielami/innymi pracownikami. Jeśli delikwent trafia do mnie... nie jestem zainteresowana dodatkową pracą tego typu, chyba, ze mam to nakazane.

Nie wiem jak u was, u mnie naprawdę jest dość pracy codziennie. Czasem muszę zostać by coś dokończyć i nie zablokować się dnia następnego w działaniu.
Mam hurtownię, która daje rabaty, potem prowizje od zakupu. Czasem dostajemy coś gratis- o co się staram. Mam czasem darczyńców indywidualnych, zostają nam też całkiem do rzeczy dary książkowe i inne /programy komputerowe np./ z np. festynów szkolnych.

Jednak to, że ja nie jestem zwolenniczką współpracy z przedstawicielami rozmaitych firm, nie oznacza, że inni mają też tego nie lubić ;)
Firma wchodzi na teren szkoły pod hasłem: "zostawiamy pakiet prezentacyjny". Takich firm mam kilkanaście rocznie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przedstawiciele handlowi
Post: poniedziałek 07 paź 2013, 12:52 
Offline

Rejestracja: poniedziałek 15 paź 2012, 12:31
Posty: 97
Ja podchodzę do tego w ten sposób. Pytam się przedstawiciela, czy" jestem zatrudniona w tej firmie do sprzedaży książek" ? Pada odpowiedź - "nie". Podaję mu rękę i mówię - w takim razie żegnam pana :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przedstawiciele handlowi
Post: poniedziałek 07 paź 2013, 14:23 
Offline

Rejestracja: sobota 05 paź 2013, 22:54
Posty: 2
Wszystkie poruszone przez Was kwestie i przytoczone racje rozumiem. Sposób na "niebycie pracownikiem firmy" bardzo mi się podoba, choć jestem raczej siłaczką i prowadzenie sprzedaży książek w formie kiermaszu traktuję jako sposób na wzbogacenie zbiorów.
Bardziej niż o sytuację z zostawieniem pakietu książek/paczki pokazowej etc. chodziło mi jednak o zmuszenie mnie do zakupu książek na nagrody w sytuacji, gdy ani szkoła, ani rada rodziców nie ma na to w danej chwili pieniędzy (wszak dopiero skończył się poprzedni rok szkolny, kiedy to poczyniła zakupy), jednak nic to, "fakturka" zostanie wystawiona z przedłużonym terminem płatności (w ubiegłym roku było to ponad 9 miesięcy, bo panowie pojawili się już we wrześniu), z przekroczeniem roku budżetowego. Ponadto przedstawiciel przyjeżdża do naszej szkoły z drugiego końca Polski i choćby z tego powodu życzy sobie być wysłuchany, za nic mając takie kwestie jak to, że mogę być w danej chwili zajęta, bo oczywiście uprzedzeniem, że przybędzie, się nie skalał. Z racji tego, że przybywa " z daleka" nie interesuje go też sprzedaż detaliczna, książki sprzedaje w pakietach, pakietów sprzedać musi co najmniej trzy, bo innego wariantu jego szef do wiadomości nie przyjmuje. Wartość jednego pakietu to ok. 400 zł, co powoduje, że ilościowo i jakościowo załatwia mi połowę potrzebnych pozycji i blokuje w znacznym stopniu możliwość skorzystania z innych ofert w ciągu roku. Na wszelkie argumenty, które spowodują moją odmowę przedstawiciel jest oczywiście głuchy, a następnie oburzony i baaardzo, ale to baaardzo nieprzyjemny, bo przecież do tej pory współpracowałam (raptem trzykrotnie).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przedstawiciele handlowi
Post: wtorek 08 paź 2013, 10:10 
Offline

Rejestracja: środa 08 lis 2006, 09:17
Posty: 51
Lokalizacja: Wielkopolska
U mnie pewien przedstawiciel handlowy z nagrodami na koniec roku pojawił się 3 września.. Na nic zdały się tłumaczenia, że za wcześnie na nagrody, że nie ma pieniędzy.. Fakt, zaproponował fakturę z datą czerwcową. Ale został odprawiony z kwitkiem. I się obraził. Bynajmniej z tego powodu nie płaczę, ale niesmak pozostaje. Pewna hurtownia potrafi być u mnie w tym samym czasie 3 razy, tylko za każdym razem jest inny przedstawiciel. Ręce opadają...
W tym roku zrezygnowałam już ze współpracy z pewną księgarnią, zostawiłam sobie tylko dwóch przedstawicieli, którzy zostawiają zawsze jakieś gratisy..
Niby to nielegalne, ale jak się ma 500-600 zł rocznie na książki - to trzeba korzystać z czego się da. Tak samo organizuję "sklepiki" ozdób/ciast itp., ale to już inna "bajka"...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przedstawiciele handlowi
Post: wtorek 08 paź 2013, 13:50 
Offline

Rejestracja: środa 25 lut 2009, 12:45
Posty: 108
U nas w szkole uczniowie dostają jako nagrody na koniec roku lub za udział w konkursach bony do empiku, więc przedstawiciele omijają nas szerokim łukiem i nawet nie dzwonią już w tej sprawie. Jesteśmy na spalonej pozycji :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przedstawiciele handlowi
Post: wtorek 08 paź 2013, 13:52 
Offline

Rejestracja: poniedziałek 15 paź 2012, 12:31
Posty: 97
Ja już dawno przestałam być siłaczką. Już mnie to nie bawi. Co innego praca z dziećmi, którą uwielbiam i wolę się jej poświęcić, niż wątpliwie prawnym kiermaszom. Nie mam zamiaru " wspierać" budżetu szkoły. Przedstawiciele mnie się już nie nękają. Mam święty spokój :)
Bardzo dobrze układa mi się współpraca z RR, gdzie co roku mam zagwarantowaną z góry określona kwotę ( jest to ok. 5 zł na dziecko). Mam to na piśmie :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przedstawiciele handlowi
Post: wtorek 08 paź 2013, 18:32 
Offline

Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Posty: 3283
Lokalizacja: Złotów, woj. wielkopolskie
asma14 pisze:
U nas w szkole uczniowie dostają jako nagrody na koniec roku lub za udział w konkursach bony do empiku, więc przedstawiciele omijają nas szerokim łukiem i nawet nie dzwonią już w tej sprawie. Jesteśmy na spalonej pozycji :)

Hmm a ja tu się męczę z wyborem książki, zainteresowaniami, dedykacjami i cytatami...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przedstawiciele handlowi
Post: wtorek 08 paź 2013, 22:28 
Offline

Rejestracja: czwartek 05 cze 2008, 14:15
Posty: 570
Lokalizacja: Polska Północno-Wschodnia
Maria pisze:
Hmm a ja tu się męczę z wyborem książki, zainteresowaniami, dedykacjami i cytatami...

A wychowawcy "piją za ciebie kawkę?" Przecież to ich praca, oni mają zająć się zarówno wypisaniem świadectw, dyplomów jak i innych dokumentów. Nie dajmy się zwariować ... przecież to oni dostają kasę za tę robotę ... :? :oops:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Przedstawiciele handlowi
Post: środa 09 paź 2013, 01:09 
Offline

Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Posty: 3283
Lokalizacja: Złotów, woj. wielkopolskie
Zuzza pisze:
Maria pisze:
Hmm a ja tu się męczę z wyborem książki, zainteresowaniami, dedykacjami i cytatami...

A wychowawcy "piją za ciebie kawkę?" Przecież to ich praca, oni mają zająć się zarówno wypisaniem świadectw, dyplomów jak i innych dokumentów. Nie dajmy się zwariować ... przecież to oni dostają kasę za tę robotę ... :? :oops:

Napisałam pół żartem,zdziwiłam się tymi bonami. Tytułem wyjaśnienia, książki kupuje na nagrody "od zawsze" i staram się szczególnie dla maturzystów, aby wpasować się w ich zainteresowania, oczywiście kiedy byłam młoda tez sie buntowałam i chciałam "podzielić się tym obowiązkiem z wychowawcami, ale opór był maksymalny łącznie z dyrekcją. Co do dedykacji i cytatów to mówię tu o swoich aktywnych uczniach w bibliotece i webmasterach, innymi zajmują się oczywiście wychowawcy, ale cytatów do dedykacji i tak szukają u mnie, przy okazji razem pijemy kawkę :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot], malgosia20 i 25 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Template made by DEVPPL