Forum "Biblioteki w Szkole"
Zamów prenumeratę na 2018 r. u wydawcy do końca grudnia
 
Dzisiaj jest piątek 20 kwie 2018, 01:10

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 98 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane
Post: niedziela 26 maja 2013, 10:47 
Offline

Rejestracja: czwartek 25 maja 2006, 23:00
Posty: 563
Wcale nie potrzebny będzie Boni, to samorząd nas wygoni.
Z całym szacunkiem, juz widzę co lokalne OP odpowiedzą związkom zawodowym.Oni boją się tylko MEN i kuratoriów.i to nie zawsze.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane
Post: niedziela 26 maja 2013, 18:39 
Offline

Rejestracja: piątek 15 lut 2013, 14:19
Posty: 234
Dlatego jeszcze raz pytam Was dziewczyny - czy list otwarty wysłany do MEN, premiera, kuratoriów, posłów, Rzecznika Praw Obywatelskich oraz wszystkich mediów ogólnopolskich i lokalnych, z zebranymi tysiącami podpisów nauczycieli bibliotekarzy - nie pomógłby nam w walce o normy zatrudnienia, nie zwróciłby uwagi na nasz problem?
Ja też, jak Malkontent, zupełnie nie wierzę w rozmowy z lokalnymi samorządami. Mam już takie rozmowy za sobą - zero dobrej woli, zero chęci wysłuchania drugiej strony, szkalowanie i nagonka w lokalnych mediach. 15 nauczycieli zwolnionych w moim mieście w ubiegłym roku, 0 zwolnionych urzędników, w tym roku zwolnionych nauczycieli prawdopodobnie będzie jeszcze więcej, urzędników nadal 0. Mój samorząd wydłuży "nietablicowym" czas pracy do 35 godzin od 1 września, żeby za rok "podjąć dalsze działania", jak się wyraził mój dyrektor, czyli - w domyśle - obciąć nam etaty. Akcja "Stop likwidacji" dodała nam skrzydeł, ja jestem gotowa taki list napisać i zebrać podpisy bibliotekarzy z mojego miasta. Co innego możemy zrobić, żeby ratować nasze biblioteki?

_________________
Zapraszam:
http://www.biblioteka.sp4.augustow.pl/
http://biblioteki-szkolne.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane
Post: poniedziałek 27 maja 2013, 00:10 
Offline

Rejestracja: czwartek 25 maja 2006, 23:00
Posty: 563
Tysiące podpisów???Naiwna jesteś Augustowianko.Pomijając same kwestie logistyczne i czas u mnie w gminie nie podpisze nikt.I takich gmin będą dziesiątki.Co raz więcej w bibliotekach bibliotekarzy z doskoku, dla których to tylko kilka godzinek, o które nie warto bić piany.Co raz więcej bibliotekarzy z nazwy, którzy zupełnie nie czują zawodu i nie przejmują się rolą i sytuacją bibliotek.Strasznie to smutne :cry:
Prawdę mówiąc nie wiem co robić i wątpię by cokolwiek przyniosło jakieś efekty.Jeśli okarze się , że nie załapię się do programu Boniego będzie to dla mnie ostatni gwóźdź do trumny mojego zapału i zaangażowania.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane
Post: poniedziałek 27 maja 2013, 01:17 
Offline

Rejestracja: czwartek 05 cze 2008, 14:15
Posty: 562
Lokalizacja: Polska Północno-Wschodnia
Nie tylko ci z doskoku, także osoby będące "bibliotekarką z krwi i kości" na cały - czasem nawet już niepełny etat - nie podpiszą, po prostu ze strachu. Albo przed swoim dyrektorem, albo jakimś wariatem - czyścicielem etatów z OP. Zasada przetrwania myszy - dopóki cię nie zauważy jastrząb - żyjesz. O normy musi zawalczyć ekipa TNB SP, związki i grupa wsparcia związana z akcja "Stop likwidacji". 95% osób z tego forum rozumie potrzebę standardów i gotowi są na poświęcenie się, ale nie oszukujmy się - stanowimy mniej niż 10% obsady wszystkich bibliotek.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane
Post: poniedziałek 27 maja 2013, 08:16 
Offline

Rejestracja: piątek 15 lut 2013, 14:19
Posty: 234
"Ekipa TNBSP", czyli madan napisała wyraźnie:
Niestety, MEN nie zamierza ingerować w kompetencje należące do organów prowadzących szkoły. Ma wręcz wiele zrozumienia dla ich ciężkiej sytuacji. Może jedynie zająć się wskazanymi przez nas sytuacjami nieprzestrzegania prawa oświatowego. Będzie nas wspierać poprzez włączenie informacji o znaczeniu bibliotek dla procesu edukacji do szkoleń skierowanych do dyrektorów i samorządowców prowadzonych przez MEN. To nie jest centralne rozporządzenie, czy wymarzony standard, ale uważam, że to dużo. Wiem, że na efekty trzeba będzie poczekać, że etaty tnie się dziś. Ale jesteśmy na dobrej drodze, by szala zrozumienia przeszła na naszą stronę. Od tematu na pewno nie odstąpimy.
Na razie doraźnie musimy docierać do samorządów


To stanowczo za mało, żeby udało nam się przetrwać. Na ostatniej radzie mój dyrektor dał popis, jak pozbyć się wychowawczyni świetlicy, która ma wyrok sądu nakazujący przywrócenie jej do pracy. Ja będę następna, bo szeregi kandydatek czekają na moje godziny w bibliotece.
Narzekanie na forum może trochę rozładuje nasze negatywne emocje, ale w niczym nam nie pomoże. Wcale nie uważam się za naiwną. Zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy bibliotekarze podpiszą, ale wielu na pewno tak. Trzeba tylko do nich dotrzeć bezpośrednio. Lepiej działać, niż narzekać. Gdybyśmy tak wspólnie -Aga, fiori, libia, Malkontent, tobabsko napisały taki list?

_________________
Zapraszam:
http://www.biblioteka.sp4.augustow.pl/
http://biblioteki-szkolne.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane
Post: poniedziałek 27 maja 2013, 10:07 
Offline

Rejestracja: piątek 15 lut 2013, 12:55
Posty: 44
W momencie gdy dowiedziałam się o redukcji godzin( 1h/20 uczniów), najbardziej zabolał mnie "argument" , że widocznie w bibliotece nie ma tyle pracy(cytat z OP) :oops: Żenada , a na wściekłość brakło miejsca .
Nie mam siły ani chęci udowadniac , że nie piłuję paznokci pomiędzy kawusiami . Zastanawiam się , kto dał prawo oceniać mnie i moja pracę , ludziom, którzy sami często nie mają nawet matury? wiem, że wypracowanie i legalizacja standardów na pewno nie będą łatwe - nie przy tej polityce oświatowej , nie z tym MENem , ale są konieczne. Nasz zawód i tak już jest wypierany ze szkół więc chyba upominanie się o zasłużone prawa nie zaszkodzi nam specjalnie :?: Za rok lub dwa okaze się ,ze mimo tego ,iż Boni nie przeforsował zapisu o bibliotekach to jednak zielone swiatło zabłysło :evil: i teraz nie likwidujemy , ale ograniczamy nawet do 1 godziny /tyg.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane
Post: poniedziałek 27 maja 2013, 10:28 
Offline

Rejestracja: piątek 15 lut 2013, 14:19
Posty: 234
[quote="bibliofilka 2"] Nasz zawód i tak już jest wypierany ze szkół więc chyba upominanie się o zasłużone prawa nie zaszkodzi nam specjalnie :? [quote]

Otóż to! Tyle, że pojedynczy list jednej bibliotekarki ma zerową siłę przebicia, ale setki takich listów lub - co łatwiejsze do przeprowadzenia - jeden list z wieloma podpisami, to zupełnie co innego. Ja czuję się jak osoba, która nie ma nic do stracenia. Działania mojego samorządu jasno zmierzają do wyrugowania ze szkół tzw. "nietablicowych" i nie ma mowy o żadnych merytorycznych rozmowach, nie chcą słuchać, wiedzą lepiej. Tylko odgórne nakazy mogą to powstrzymać.

_________________
Zapraszam:
http://www.biblioteka.sp4.augustow.pl/
http://biblioteki-szkolne.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane
Post: poniedziałek 27 maja 2013, 10:49 
Offline

Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46
Posty: 2212
Gdyby to była sprawa łatwa, już by była załatwiona. Nie jest łatwa, ponieważ lekceważą nas wszyscy ludzie władz i szczebli, a dla nich liczą się zupełnie inne kwestie.
Kwestię standardów poruszamy od wielu lat, w ramach standardów sprawę nielegalnych zastępstw np. Dawno zostały opracowane standardy, przy współpracy Forum, zebrało je TNBSP, wysłało do MEN kilka lat temu. Ponownie kilka razy je przedstawiano w MEN na spotkaniach- MEN, o ile wiem, nawet ich nie przejrzało.

Sens pisania ...
Wrócę do akcji STOP..
Wcześniej już zaczęły się BEZPRAWNE łączenia bibliotek- Jarocin, Wrocław. MEN nie reagował, lub reagował kuriozalnie- co dla głębiej myślących jest w pełni jasne: MEN idzie z samorządami ręka w rękę pozbywając się kosztów, zupełnie nie przejmuje się wpływem bibliotek na edukację. Wiele osób pisało pisma, petycje, nie tylko z tych miejscowości. MEN lekceważyło wszystko- wydawało kuriozalne komunikaty, że "najważniejsze jest dobro ucznia"- z których nic nie wynikało.

Akcja STOP! .. , zainicjowana po próbie prawnego usankcjonowania łączenia dopiero uruchomiła zupełnie inne mechanizmy.
Pamiętamy: początek akcji- zero zainteresowania MEN, buta samorządowców, twarda odmowa konsultacji przez Boniego. Mijanie się z prawdą w komunikatach MAiC Boniego. A my zbieraliśmy podpisy..
Pisaliśmy do prasy, wydrukowano nieco okrojony jeden list bibliotekarki, jeśli dobrze pamiętam, masa komentarzy prasy była niezgodna z rzeczywistością świadczącą o naszych zadaniach- zbeiraliśmy dalej podpisy i szukaliśmy patronów.

Skracając historię ... gdyby nie włączenie się Biblioteki w Szkole, współpracę z TNBSP, olbrzymia praca ludzi z BwSz: grafików komputerowych, informatyków, dziennikarzy- akcje memami, nadal nic byśmy nie uzyskali.
Pisaliśmy do mediów wcześniej, ja też, nic z tego nie wynikało. Dopiero siła AKCJI STOP: memy, komunikaty, kontakty osobiste ludzi, podpisy w tysiącach, przebiły się do świadomości mediów i Boniego- nadal do MEN nie bardzo!
O czym to świadczy???

Analizując /w miarę spokojnie, bowiem spokoju u mnie już brak, jestem na urlopie m.in z racji zrujnowania systemu nerwowego, z dodatkiem innych problemów/ sprawy:

- Nic nie ma sensu, co nie będzie miało kontynuacji, siły rażenia, siły trwania akcji.
Zebranie podpisów i wysłanie ich do MEN, jeśli media tego nie podchwycą z poparciem nas /a nie popierają, widzą tylko w czymkolwiek "news".. póki trwa/, niestety, minie bez echa.

Pisałam wiele razy do róznych pism. W kwestii standardów- nielegalnych zastępstw, wydrukowano m.in. moje wypowiedzi w Dzienniku Łódzkim, jak widzę w archiwum, w 2007 r! /7 maja 2007/ - tak długo na pewno o tym piszemy i nagłaśniamy!! Niewiele z tego wynikło... Podobnie jak art w Bibliotece w Szkole, też wydrukowano mój art, pisali i inni
/znane wszystkim art o nielegalnych zastępstwach naszym kosztem/
Jeden plus, wiele z nas zaczęło się powoływać na ten art w rozmowach z dyrekcjami. Wiele z nas oberwało /ja też, ostro, ale wstałam wtedy jeszcze/ za próby wprowadzenia cywilizowanego traktowania nas, szarej masy 2 planowych nauczycieli bibliotekarzy. /jak wiadomo, niewolnictwo samo się nigdy nie likwiduje, trzeba walczyć/

- Jeżeli za zebraniem podpisów nie pójdą inne akcje i naciski w postaci nagłośnienia medialnego, nie widzę efektu.
Niestety, na własnej skórze poznałam siłę władzy, ich wzajemne powiązania, niesamowicie perfidne zagrywki, zobaczyłam też na własne oczy/odczułam jak wielu moich kolegów/ jakim śmieciem jesteśmy my, na dole dla władz z kontaktami

- Jakie możemy mieć siły nacisku??? Poważnie się zastanawiam, odkąd , Augustowianko, napisałaś pierwszy raz o tej opcji walki. Nie znajduję odpowiedzi, raczej - znajduję, ale nie widzę możliwości. Jak zmobilizować media do nagłośnienia sprawy? Nie wiem, nie są nam przychylne.
Podstawowa kwestia: biblioteka szkolna musi mieć odpowiednią ilosć godzin, by mogła realizować swoje edukacyjne zadania, oraz jak ważna jest rola szkolnej biblioteki w procesie edukacji, biblioteka musi mieć odpowiednią ilośc godzin na prowadzenie zadań edukacyjnych- interesuje wyłącznie nas, jak widzę. Nie MEN, nie dyrekcje, które idą z samorządami w szeregu dość często, czując się bardziej samorządowcami niż nauczycielami, nie prasę.
To jest dopiero wariactwo- kto powinien działać na rzecz właściwych proporcji norm zatrudnienia? my??

- Za akcją zebrania podpisów musiałaby stać, jak napisałam, grupa, która będzie kontynuowała akcję dalej, w mediach /jak w przypadku akcji STP/, ale jak to zrobić?

Z Forum wyszło sporo dobrego, zaznaczylismy kwestię nielegalnych zastępstw, likwidacji bibliotek przez wyprowadzanie ze szkół. Jak załatwić standardy??
Nie wiem. Wiem, że samo wysłanie 55 tys podpisów bibliotekarek do MEN, prasy, będzie zlekceważone, może kuriozalnie przez MEN skwitowane frazesem.

Ja mam serdecznie dość walki o normalność tam, gdzie jest to rola MEN. To idiotyzm, byśmy same walczyły o ilość godzin dla edukacji i walcząc o swoje miejsca pracy. Idiotyzm i wstyd w XXI wieku. Ale ten idiotyzm ma miejsce.

Ja się zapisuję na niemiecki od IX. Zanim umrę wykończona przez system. Może, w przypadku wyrzucenia mnie z pracy / oczekuję zmniejszenia godzin, a nawet zredukowania. Nieważny jest cały mój idiotyczny wkład w tę szkołę, masa prywatnego czasu poświęconego szkole/ dam radę opiekować się osobą starszą, za co płacą ok 1000- 1300 e.
Z czegoś trzeba żyć, moich 2 dzieci wyemigrowało, może podzielę los.

Augustowianko, nie wiem, jak wbrew woli MEN, wbić im do głów fakt, że bez standardów zatrudnienia biblioteki nie będą pełniły swojej roli dobrze. Wiem, że MEN ma w ...poważaniu ...biblioteki.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane
Post: poniedziałek 27 maja 2013, 11:21 
Offline

Rejestracja: piątek 15 lut 2013, 14:19
Posty: 234
Aga, więc jeśli nie list do MEN, to zbiorowa skarga do Rzecznika Praw Obywatelskich, tak jak radził Jurek Owsiak, który obiecał nam swoje poparcie w każdej naszej akcji.
Ja napisałam podczas akcji "STOP" bardzo wiele listów do znanych osób i gazet i byłam zaskoczona pozytywnym odzewem. Mój list został opublikowany w tygodniku "Do Rzeczy", trzy pełne strony w papierowym wydaniu i dwa artykuły w internetowym wydaniu na temat mojej biblioteki i naszej akcji zamieściła lokalna gazeta. Owsiak, który pewnie tysiące maili dziennie dostaje, nie tylko odpisał, ale był autentycznie przejęty.
Ja Cię Aga doskonale rozumiem i Twoje rozgoryczenie po wielu latach ofiarnej pracy. Ja też nie należę do młodych i naiwnych, egzaltowanych czy nawiedzonych. Pracuję w bibliotece już 15 lat i też niejedno tu przeszłam. Ty miałaś przynajmniej przez jakiś czas dobrego i mądrego dyrektora, a to ewenement w naszych szkolach.
Ja po prostu nie chcę się tak poddać walkowerem. Już bym słała te listy, skargi, zbierała podpisy, byle tylko nie siedzieć tak bezczynnie i nie czekać na łaskę i niełaskę niedouczonych samorządowców. Mogę nawet rozpocząć strajk okupacyjny pod gabinetem Szumilas. Tylko róbmy coś, zanim nas zniszczą.

_________________
Zapraszam:
http://www.biblioteka.sp4.augustow.pl/
http://biblioteki-szkolne.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane
Post: poniedziałek 27 maja 2013, 12:14 
Offline

Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46
Posty: 2212
RPO mi się podoba. Pomyślę. Inni pewnie też. Nie działa od razu, niestety, u niego też zalegają apele i pisma, niemniej jakiś kierunek jest. Trzeba by dodać do tego inne podmioty równolegle powiadomione.
Najlepiej byłoby się gdzieś zebrać w kilka- kilkanaście osób. Ale jak? :(


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane
Post: poniedziałek 27 maja 2013, 12:32 
Offline

Rejestracja: piątek 15 lut 2013, 14:19
Posty: 234
Może wymieńmy się prywatnymi mailami i w ten sposób będziemy się konsultować. Ja mogę w tym tygodniu posiedzieć nad treścią tej skargi i przesłać do Ciebie i innych dziewczyn, które zechcą do nas dołączyć, żebyście wniosły swoje poprawki i pomysły. Jeśli będziemy coś robić wspólnie, od razu się lepiej poczujemy.

_________________
Zapraszam:
http://www.biblioteka.sp4.augustow.pl/
http://biblioteki-szkolne.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane
Post: poniedziałek 27 maja 2013, 15:50 
Offline

Rejestracja: czwartek 05 cze 2008, 14:15
Posty: 562
Lokalizacja: Polska Północno-Wschodnia
Będą potrzebne podpisy, ale może zarząd TNBSP i ZNP by podpisały się pod takim pismem, w końcu wystąpienie byłoby w imieniu całej grupy zawodowej


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane
Post: poniedziałek 27 maja 2013, 17:35 
Offline

Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46
Posty: 2212
Też uważam, że najlepiej byłoby, gdyby z taką sprawą do Rzecznika zwróciła się jakaś instytucja, np. TNBSP- chyba najlepsze w tej sytuacji.
My na Forum moglibyśmy zebrac argumenty, jest ich dość wokół kwestii:
brak standardów zatrudnienia w bibliotekach szkolnych /nadużycia samorządów w ograniczaniu etatów bibliotekarzy / negatywny wpływ na realizację podstaw programowych
realizacja podstaw programowych / okrajane etaty, zabieranie godzin nauczycielom bibliotekarzom
likwidacja godzin w bibliotekach / wymagania zwiększonej pracy od bibliotekarzy wobec uczniów i nauczycieli
jak można planować swoją pracę z zaangażowaniem, żyjąc w poczuciu permanentnego lekceważenia z racji braku standardów/ nadużyć samorządów?
MEN a lekceważenie kwestii ludzkich /standardy

Madan, czy moglibyście złożyć takie pismo do RPO? : Czy Biblioteka w Szkole mogłaby wesprzeć takie pismo?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane
Post: poniedziałek 27 maja 2013, 18:29 
Offline

Rejestracja: niedziela 09 kwie 2006, 16:06
Posty: 651
Lokalizacja: Warszawa
Biblioteka w Szkole wszystko chętnie wspiera. Ale taka interwencja do RPO nie może być wyliczeniem bolączek. Musiałaby być dokładnie opisana i udokumentowana.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane
Post: poniedziałek 27 maja 2013, 18:32 
Offline

Rejestracja: poniedziałek 26 mar 2007, 14:06
Posty: 158
Lokalizacja: Bydgoszcz
Oczywiście, w wolnej chwili :) Właśnie skończyłam dyżur na maturze z hiszpańskiego ...
TNBSP jest również od tego, żeby reprezentować interesy nauczycieli bibliotekarzy. I zapewniam Was, że nie tylko pijemy kawę za regałem. Na ostatnim spotkaniu w MEN (choć byliśmy tam w innej sprawie) też przedstawiliśmy propozycję standardów. Ministrowie się zmieniają, ale my wykorzystujemy każdą okazję by wracać do tego tematu. W sejmie czeka nasza propozycja zmian w ustawie o systemie oświaty również ze wskazaniem określenia standardów i i uzupełnienia rozporządzenia o statutach. Zyskaliśmy już wielu sojuszników i wielu ... wytyka nam idealizm.
Przygotowujemy materiały informacyjne o korzyściach z bibliotek szkolnych płynących dla edukacji dla ... Ministerstwa Edukacji :!:
Rada Główna pilnuje urzędów centralnych i wspomaga oddziały. Ale nasze koleżanki w swoich regionach uświadamiają posłów, radnych, media i kogo się da. Bardzo wielu posłów deklaruje swoje poparcie (ostatnio w piątek zgłosił się kolejny poseł z Lublina).
Dlatego zapraszałam Was do Towarzystwa, bo jestem głęboko przekonana, że zjednoczeni możemy więcej. Nie chodzi nawet o szyld organizacji. Od kilku lat roku ściśle współpracujemy ze sobą. Ostatnie działania jeszcze bardziej zbliżyły organizacje bibliotekarskie.
Z tego forum zawsze wyłapujemy problemy, które można gdzieś zgłosić. To w końcu nasze problemy. TNBSP nie jest związkiem zawodowym, nie mamy biura i zaplecza. Wszyscy jesteśmy nauczycielami bibliotekarzami i ten zawód - pasja zgromadził nas w TNBSP.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 98 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Template made by DEVPPL